powrót do strony głównej

powrót | galeria | podziękowania

 

Jerzy Giza

GENERAŁOWIE Z SĄDECCZYZNY RODEM

W swojej ostatnio opublikowanej książce pt. Sądeccy generałowie zawarłem biogramy 29 osób, które tak czy inaczej związane były z Sądecczyzną i osiągnęły w służbie polskiej czy obcej generalskie szlify. Byli to zarówno Sądeczanie z urodzenia (14 osób), jak i związani z Nowym Sączem swoim życiem i działalnością (15 osób, w tym 3 dowódców 1. pułku strzelców podhalańskich).

W tym krótkim syntetycznym artykule pragnę zwrócić uwagę jedynie na tę pierwszą grupę, czyli tych, którzy urodzili się na terenie Sądecczyzny (5 z nich urodziło się w samym Nowym Sączu, a pozostali w: Starym Sączu, Limanowej, Dąbrówce, Kątach, Krynicy, Marcinkowicach, Ochotnicy, Tęgoborzy i Trzetrzewinie).

Nie chcąc powielać informacji znajdujących się w w/w książce, skupię się jedynie na analizie pobytu tych osób na Sądecczyźnie i krótko zarysuję ich życiowe losy oraz wojskową karierę akcentując zwłaszcza przełomowe wydarzenia w historii Polski, których byli uczestnikami ( I wojna światowa, walki o granice w latach 1918­1919, wojna polsko-bolszewicka 1920 roku, kampania wrześniowa 1939 roku, II wojna światowa). Przy omawianiu postaci zastosowałem układ alfabetyczny, a nie chronologiczny.

Generał brygady WP Jan Berek (1896-1986).
Był synem Antoniego i Eugenii Męskiej. Urodził się w Nowym Sączu, gdzie mieszkał przy ul. Matejki 2. Tutaj też spędził dzieciństwo, uczęszczał do szkoły powszechnej, a następnie w latach 1907-1915 do I Gimnazjum. W tym czasie brał czynny udział w pracach Stowarzyszenia Młodzieży "Promień", należał do I Męskiej Drużyny Harcerzy, a od 1914 roku do Polskich Drużyn Strzeleckich. Od lata 1915 roku - kiedy to wyruszył na fronty I wojny światowej w szeregach 32. pp Obrony Krajowej "Neu Sandez" - przebywał. już stale poza Nowym Sączem. Spędził więc w nim 19 lat swego życia, tj. około 21%.
W latach 1918-1919 bił się przeciwko Ukraińcom, biorąc udział w odsieczy Przemyśla i Lwowa. W wojnie 1920 roku walczył z bolszewikami w Inflantach, na Polesiu i Wołyniu (był dwukrotnie ranny). We wrześniu 1939 roku - jako podpułkownik - dowodził a. pp Legionów i wziął udział m.in. w obronie Modlina aż do jego kapitulacji. W latach 1939-45 przebywał w niewoli niemieckiej w Woldenbergu. Po wyzwoleniu z oflagu osiedlił się w Anglii. Brał aktywny udział w życiu polskiej emigracji polityczno-wojskowej (był m.in. ministrem spraw wojskowych w Rządzie RP na Uchodźstwie). Do stopnia generała brygady awansował w 1983 roku w wieku 87 lat. Zmarł w Londynie i pochowany został na Cmentarzu Gunnersbury. Odznaczony był m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych.

Generał broni LWP Zygmunt Berling (1896-1980).
Był synem Michała i Aurelii Russek. Urodził się w Limanowej, a w Nowym Sączu mieszkał od 1904 do lata 1914 roku. Uczęszczał w tym czasie do szkoły powszechnej, a potem do II Gimnazjum. W Nowym Sączu przebywał jeszcze w lipcu 1915 roku (zdał maturę), od sierpnia do grudnia 1916 roku (leczył się z ran odniesionych pod Rudką Miryńską), we wrześniu 1927 roku (na pogrzebie swego brata Henryka) i w styczniu 1973 roku (wręczono mu honorowe obywatelstwo miasta Nowego Sącza). Spędził więc na Sądecczyźnie 11 lat swego życia, tj. około 13%.
Podczas I wojny światowej walczył w szeregach 2. i 4. pp Legionów Polskich. W 1919 roku bił się z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej. Podczas wojny polsko­bolszewickiej 1920 roku służył w oddziałach tyłowych i etapowych. W WP doszedł do stopnia podpułkownika i dowódcy 6. i 4. pp Legionów, ale po licznych skandalach w lipcu 1939 roku ostatecznie zwolniono go z wojska. Podczas kampanii wrześniowej nie walczył. Aresztowany przez NKWD w Wilnie, był jeńcem obozu w Starobielsku. Idąc na współpracę z Sowietami uniknął masakry dokonanej na oficerach WP na wiosnę 1940 roku. Za agenturalną działalność i dezercję skazany został w 1943 roku na karę śmierci przez Sąd Polowy Armii Polskiej na Wschodzie. Odpowiedzialny był za pogrom 1. DP w bitwie pod Lenino i za wydanie wielu wyroków śmierci na żołnierry Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Awanse generalskie: generał-major w 1943 roku (z sowieckiego nadania), generał dywizji w 1947 roku, generał broni w 1963 roku. Miał w tym czasie odpowiednio: 47, 51 i 67 lat. Zmarł w Warszawie i pochowany został na Powązkach. Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari i Krzyżem Niepodległości, ale także Orderem Lenina.

Generał brygady WP Bronisław Chruściel (1899-1965).
Był synem Jana i Elżbiety Sołtys. Urodził się w Marcinkowicach, gdzie mieszkał aż do lutego 1917 roku. Był absolwentem I Gimnazjum w Nowym Sączu i ostatnim przed wybuchem I wojny światowej drużynowym tamtejszej I Męskiej Drużyny Harcerzy. W domu rodzinnym przebywał jeszcze od maja do lipca 1919 roku. Spędził na Sądecczyźnie 18 lat swego życia, tj. około 27%.
Będąc członkiem Polskich Drużyn Strzeleckich - jako małoletni - służył krótko w 1. pp Legionów Polskich. W 1918 roku wziął udział w obronie Lwowa, w 1919 roku walczył przeciwko Ukraińcom w Małopolsce Wschodniej, a w wojnie 1920 roku bił się z bolszewikami w Inflantach, podczas wyprawy kijowskiej, na Wołyniu (gdzie był ranny) i nad Niemnem. Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku służył w Sztabie Głównym Naczelnego Wodza. Następnie w 1940 roku po klęsce armii francuskiej był komendantem Szkoły Podchorążych Piechoty, którą ewakuował w całości do Anglii. Tam służył m.in. w oddziale operacyjnym Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Podczas kampanii włoskiej w 1945 roku był dowódcą 1. Brygady Strzelców Karpackich. Po zakończeniu II wojny światowej osiedlił się w Anglii, gdzie był m.in. członkiem Instytutu J. Piłsudskiego i wielu innych organizacji kombatanckich. generałem brygady mianowany został w 1964 roku w wieku 65 lat. Zmarł w Bexhill­on-Sea i pochowany został na miejscowym cmentarzu. Odznaczony był m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych.

Generał brygady WP Michał Gałązka (1893-1972).
Był synem Józefa i Marii Leśniak. Urodził się w Trzetrzewinie, gdzie mieszkał do lipca 1914 roku. Był absolwentem I Gimnazjum w Nowym Sączu. Na Sądecczyźnie przebywał jeszcze od stycznia 1919 roku do marca 1920 roku organizując 1. pułk artylerii górskiej. W sumie spędził więc tutaj 22 lata swego życia, tj. około 28%.
Podczas I wojny światowej walczył w szeregach 1. p. art. Legionów Polskich. Od 1918 roku działał w Polskiej Organizacji Wojskowej na Ukrainie i w I Korpusie w Bobrujsku. Od lipca do listopada 1918 roku był więźniem bolszewickim w Piotrogrodzie. W wojnie 1920 roku wziął udział w ramach 1. pułku artylerii polowej legionów (wyprawa kijowska, uderzenie znad Wieprza, bitwa niemeńska). Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku - jako dowódca artylerii Armii "Modlin" - walczył od Mławy aż po Lubelszczyznę. 26 września dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł. Przez Węgry przedostał się do Francji, a w 1940 roku do Anglii, gdzie dowodził m.in. artylerią 4. DP, a później na Bliskim Wschodzie był dowódcą artylerii 5. Kresowej
DP. Po zakończeniu II wojny światowej osiedlił się w Anglii, a następnie w USA. Był członkiem Instytutu J. Piłsudskiego w Ameryce. W 1962 roku awansował na generała brygady w wieku 69 lat. Zmarł w Springfield (Massachusets), a urna z jego prochami złożona została w kwaterze legionowej na cmentarzu w Zakopanem. Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości z Mieczami oraz czterokrotnie Krzyżem Walecznych.

Generał brygady WP Józef Giza (1887-1965).
Był synem Michała i Małgorzaty Szkaradek. Urodził się w Dąbrówce Polskiej, gdzie mieszkał z przerwami na służbę wojskową i kurs pocztowo-telegraficzny we Lwowie do maja 1914 roku. Z Sądeccryzną był związany służbą w 1. pułku strzelców podhalańskich od listopada 1918 do września 1927 roku (też z krótkimi przerwami na pobyt poza garnizonem). W sumie spędził więc na Sądecczyźnie około 36 lat, tj. blisko 47%, swego życia.
Podczas I wojny światowej walczył w szeregach austriackiego 20. pp i należał do tajnej organizacji "Wolność". Brał udział w rozbrajaniu austriackiego garnizonu w Tarnowie, a następnie w tworzeniu i szkoleniu oddziałów wojskowych w Nowym Sączu. Przeciwko bolszewikom bił się w roku 1920 jako adiutant 1. psp (wyprawa kijowska, obrona Brześcia nad Bugiem, uderzenie znad Wieprza, bitwa niemeńska). We wrześniu 1939 roku walczył jako zastępca dowódcy 55. DP Rez. począwszy od obrony Śląska aż po Lubelszczyznę. Uniknął niewoli niemieckiej i sowieckiej. Był następnie na Węgrzech zastępcą attache wojskowego polskiej ambasady w Budapeszcie, a w 1940 roku przedostał się przez Francję do Anglii, gdzie był m.in. komendantem Centrum Wyszkolenia Piechoty i dowódcą 5. Brygady Kadrowej Strzelców. Później był komendantem Centrum Wyszkolenia Armii na Bliskim Wschodzie i dowódcą 7. DP we Włoszech. Generałem brygady mianowany został w 1944 roku w 57 roku życia. Po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Londynie, gdzie zmarł i pochowany został na Cmentarzu Gunnersbury. Odznaczony był m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych i Medalem Niepodległości. Uhonorowany został ulicą w Nowym Sączu, tablicami w kościele św. Rocha i św. Kazimierza, a ostatnio Szkoła Podstawowa w Wielogłowach wzięła go za swego Patrona.

Generał brygady CK Armii Wiktor Grzesicki (1859-1917).
Był synem Aleksandra i Anny Kołodziejskiej. Urodził się w Ochotnicy, a resztę dzieciństwa spędził w Biegonicach i Nowym Sączu, gdzie w latach 1869-1875 uczęszczał do I Gimnazjum. Na Sądecczyźnie spędził zatem 16 lat, tj. około 27% swego życia.
Cała jego kariera wojskowa związana była ze służbą w armii austro-węgierskiej m.in. w 20. pp, który stacjonował w Nowym Sączu. Był wybitnym oficerem sztabowym, pisarzem wojskowym i politycznym, a także niezwykle utalentowanym dowódcą oraz dzielnym żołnierzem. Dał na to rozliczne dowody podczas walk w czasie I wojny światowej (w 1914 roku w szeregach 20. pp i w 1915 roku wraz z 6. pp Legionów Polskich). W 1916 roku awansował do stopnia generała-majora w wieku 57 lat.
Będąc zastępcą gubernatora w Lublinie zmarł nagle i pochowany został na Cmentarzu Centralnym we Wiedniu. Pochodził z rodziny o patriotycznych tradycjach, czuł się jednak bardziej obywatelem CK Monarchii niż Polski, której wtedy nie było. Jako zaufany człowiek CK Naczelnej Komendy Armii występował przeciw wszelkim niepodległościowym dążeniom, szczególnie zwalczając J. Piłsudskiego i I Brygadę Legionów Polskich. Był odznaczony m.in.: Rycerskim Krzyżem Orderu Leopolda, Orderem Żelaznej Korony, Rycerskim Orderem Franciszka Józefa i wieloma innymi, a także niemieckim Żelaznym Krzyżem. Od gimnazjalnej ławki w Nowym Sączu przyjaźnił się aż do swej śmierci z legendarnym dowódcą legionowym gen. Zygmuntem Zielińskim, wielkim patriotą. Przyjaźń tych dwóch uczniów I Gimnazjum stanowi zagadkę do dziś.

Generał brygady WP Roman Gozdawa Kawecki (1868 - 1938).
Był synem Aleksandra i Róży Brunickiej. Urodził się w Nowym Sączu. Mieszkał zarówno w mieście jak i we dworze w Cieniawie aż do 1878 roku, kiedy to przeniósł się do Krakowa. Później bywał w tym majątku od czasu do czasu (sprzedał go w 1906 roku). Na Sądecczyźnie spędził zatem około 10 lat, tj. blisko 14% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do stopnia pułkownika. Był świetnym jeźdźcem, cenionym nauczycielem jazdy konnej (Hiszpańska Dworska Szkoła Jazdy we Wiedniu) i dowódcą kawalerii (m.in. 2. pułku ułanów Legionów Polskich od 1917 do 1918 roku). W Wojsku Polskim był dowódcą 8. pułku ułanów, inspektorem kawalerii przy Naczelnym Dowództwie, członkiem Oficerskiego Trybunału Orzekającego. generałem brygady mianowany został w 1920 roku w wieku 52 lat. W 1925 roku przeszedł w stan spoczynku i całkowicie poświęcił się malarstwu, głównie portretowemu. Posiadał szerokie zainteresowania pozawojskowe. Był absolwentem Wydziału Prawa UJ (1889 r.) i ASP w Krakowie (1895 r.). Malował przeważnie osoby ze sfer arystokratyczno - wojskowych (liczne wystawy w Krakowie, Lwowie, Warszawie i Paryżu). Należał do Zrzeszenia Polskich Artystów Plastyków i Towarzystwa Przyjaciół Sztuki Pięknych. Zmarł w Krakowie i pochowany został na Cmentarzu Rakowickim. Odznaczony był m.in. Orderem Żelaznej Korony, Wojskowym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Wojskowym Karola i francuskim Krzyżem Legii Honorowej. Na temat jego polskich odznaczeń nic nie udało się ustalić.

Generał artylerii koronnej Marcin Kątski (1635-1710).
Był synem Wojciecha i Anny Stogniew. Urodził się w Kątach. Tam też spędził dzieciństwo aż do około połowy lat czterdziestych XVII wieku. Mieszkał więc na Sądecczyźnie około 10 lat, tj. blisko 13°/ swego życia.
Był jednym z największych wodzów swej epoki w Polsce. W sztuce wojskowej kształcił się w Padwie i Paryżu. Praktyki nabywał jako oberszt dragonii podczas kampanii hiszpańskiej u boku Wielkiego Kondeusza. Po powrocie do Polski wziął wdział w walkach z wszystkimi ówczesnymi agresorami. Bił się przeciwko Szwedom i został ciężko ranny, przeciwko wojskom rosyjskim, Kozakom i Tatarom, a także przeciwko Turkom. Był jednym z głównych architektów zwycięstwa Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, a później podczas kampanii węgierskiej. Przyczynił się do rozwoju polskiej artylerii zarówno pod względem organizacyjnym, jak i taktycznym, dbał o rozwój twierdz i cekhauzów, wybudował w widłach Zbrucza i Dniestru sławny szaniec, a później twierdzę pod nazwą Okopy św. Trójcy. Pod koniec życia osiągnął także szczyt dygnitarskiej kariery zostając wojewodą krakowskim, a później kasztelanem. Jak wielką sławą cieszył się u współczesnych świadczy fakt wysunięcia go przez pewną grupę posłów jako kandydata do polskiej korony po śmierci Jana III Sobieskiego. Propozycji tej jednak nie przyjął. Był wielkim patriotą i bohaterskim żołnierzem. Na generała artylerii koronnej awansował w 1667 roku w wieku 32 lat. Za swoje czyny był obdarowywany przez kolejnych królów Polski licznymi dobrami ziemskimi i tytułami.

Generał brygady WP i generał - lekarz CK Armii Henryk Wierusz Kowalski (1846-1929).
Był synem Jana i Anastazji Świnka Zielińskiej. Urodził się w Nowym Sączu, gdzie w latach 1859-1867 uczęszczał do I Gimnazjum. Na terenie Sądecczyzny przebywał jeszcze od 1924 roku aż do śmierci. Razem daje to zatem 26 lat, tj. około 31% swego życia.
Był wybitnym bakteriologiem i epidemiologiem swoich czasów. Wykształcony na uniwersytecie wiedeńskim oraz Wojskowej CK Akademii Franciszka Józefa, uzyskał doktorat nauk medycznych. Praktyki odbywał m.in. u Kocha, Pasteura i Pettenkofera. Wsławił się podczas międzynarodowej akcji niesienia pomocy medycznej w Serbii oraz Bułgarii na skutek wybuchłej tam epidemii. W uznaniu jego zasług mianowano go członkiem nadzwyczajnym Wojskowego Komitetu Sanitarnego przy Ministerstwie Wojny i Kierownikiem Instytutu Bakteriologicznego we Wiedniu. Generałem mianowany został w 1910 roku w wieku 64 lat. Podczas I wojny światowej pozostawał ze względu na wiek poza służbą czynną z wyjątkiem okresu od września 1915 do stycznia 1917 roku. 1 listopada 1918 roku zgłosił się w Krakowie ochotniczo do służby w Wojsku Polskim. Był m.in. lekarzem kontraktowym w wojskowym szpitalu epidemicznym, inspektorem sanitarnym i referentem d/s higieny przy Dowództwie Okręgu Generalnego w Krakowie. W 1924 roku przeszedł w stan spoczynku i zamieszkał jako rezydent w majątku Stróże k/Zakliczyna, gdzie zmarł, a pochowany został na cmentarzu w Jakubkowicach (parafia Łososina Dolna). Odznaczony był m.in. bułgarskim Orderem św. Aleksandra i austriackimi: Rycerskim Orderem Franciszka Józefa, Złotym Krzyżem Zasługi z Koroną, Wojskowym Krzyżem Zasługi.

Generał brygady WP Jan Mischke (1868-1943).
Był synem Wirgiliusza i Kornelii Skąpskiej. Urodził się w Starym Sączu. Do I Gimnazjum w Nowym Sączu uczęszczał w latach 1878-1882. Na Sądecczyźnie przebywał wielokrotnie podczas swoich urlopów (mieszkał u swoich krewnych w Piątkowej). Natomiast od maja 1913 do lipca 1914 roku służył w 20. pp w Nowym Sączu, z którym wyruszył na fronty I wojny światowej. Przebywał więc na Sądecczyźnie około 16 lat, tj. blisko 21% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do stopnia pułkownika. Od 1882 do 1913 roku przebywał poza terytorium ówczesnej Galicji (Wiedeń, Budapeszt, Timisoara, Sarajewo, Tuzla, Doboj). Podczas I wojny światowej był m.in. dowódcą II batalionu 20. pp na froncie rosyjskim i dowódcą 110. pp na froncie włoskim. W Wojsku Polskim służył od 1 listopada 1918 roku dowodząc 12. pp w ofensywie przeciwko Ukraińcom i obronie Trembowli (czerwiec 1919 r.). Następnie bił się przeciwko bolszewikom w 1920 roku jako dowódca VI Brygady Piechoty Legionów (odwrót spod Kijowa, Wołyń, kontrofensywa znad Wieprza), a później dowódca XXXI Brygady Piechoty Strzelców Pomorskich (wrześniowa ofensywa na Polesiu). W 1921 roku uzyskał awans na generała brygady w wieku 53 lat i przeniesiony został w stan spoczynku. Osiedlił się w Krakowie. W czasie okupacji niemieckiej wyrzucony z mieszkania przebywał u swoich krewnych w Zabierzowie, gdzie zmarł i pochowany został na miejscowym cmentarzu. Odznaczony był m.in. Krzyżem Walecznych i Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918 - 1921, a także Rycerskim Krzyżem Orderu Leopolda, Orderem Żelaznej Korony, Wojskowym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Wojskowym Karola.

Generał dywizji WP i generał brygady CK Armii Adam Nowotny (1865-1936).
Był synem Teofila i Zofii Logler. Urodził się w Krynicy, a do 1870 roku mieszkał w Muszynie, gdzie jego ojciec był sędzią. Spędził więc na Sądecczyźnie raptem 5 lat, tj. około 7% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do stopnia generała brygady (awans w 1915 roku w wieku 50 lat). Z wykształcenia był artylerzystą, m.in. dowódcą 11. pułku haubic we Lwowie, 39. Brygady Artylerii na froncie rosyjskim podczas I wojny światowej, dowódcą artylerii 5. Armii na froncie włoskim. Od listopada 1918 do lipca 1919 roku był polskim pełnomocnikiem wojskowym w Wiedniu, następnie zastępcą dowódcy Okręgu Generalnego we Lwowie, a podczas wojny z bolszewikami w 1920 roku oficerem Łącznikowym Naczelnego Dowództwa przy 6. Armii i dowódcą 13. DP w pościgu za armią konną Budionnego (nad Kuczwą, Bugiem i na Wołyniu). Generałem dywizji mianowany został w 1922 roku w 57 roku życia. Już jednak rok później przeniesiony został w stan spoczynku. Zamieszkał we Lwowie, gdzie też zmarł i został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim pod nazwiskiem Nowotny ­ Lachowicki - Czechowicz (z nieznanych dziś bliżej powodów został w 1920 roku adoptowany przez baronessę Sabinę Lachowicką-Czechowicz). Odznaczony był m.in. Orderem Odrodzenia Polski i Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921, a także saskim Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Albrechta oraz austriackimi: Orderem Żelaznej Korony, Komandorskim Krzyżem Orderu Leopolda, Rycerskim Orderem Franciszka Józefa i Wojskowym Krzyżem Zasługi.

Generał brygady WP Antoni Pawłowski (1781-1859).
Był synem Franciszka i Tekli Dydyńskiej. Urodził się w Tęgoborzu, ale większość dzieciństwa i wieku młodzieńczego spędził we wsi Jastrzębie koło Łukowicy. Przebywał więc na Sądecczyźnie 25 lat swego życia, tj. około 32%. Do służby wojskowej wstąpił w 1806 roku zaciągając się do 2. pp Księstwa Warszawskiego. Awansował błyskawicznie. W 1807 roku jako kapitan dowodził 1. kompanią grenadierów w wojnie z Prusami, w 1809 roku walczył przeciwko Austrii m.in. pod Raszynem i Zamościem. Jako major i dowódca batalionu wziął udział w wyprawie Napoleona przeciwko Rosji w 1812 roku. Po odwrocie Wielkiej Armii znalazł się w Krakowie, a w 1813 roku na terenie Saksonii (brał udział w bitwie pod Dreznem). Po upadku Napoleona powrócił do Polski z Francji w 1814 roku. W armii Królestwa Polskiego był m.in. dowódcą 6. pp liniowej i 2. brygady piechoty. Generałem brygady mianowany został w 1828 roku w wieku 47 lat, a generałem-majorem armii carskiej w 1834 roku. Choć niechętny idei powstania listopadowego, wziął w nim udział m.in. jako organizator wojska w województwie płockim i augustowskim, a później dowódca zakładu ogólnego piechoty. Po upadku powstania pozostał w kraju. Należał m.in. do komisji odbierającej wiernopoddańcze przysięgi od oficerów i urzędników wojskowych. W końcu sam wstąpił do służby rosyjskiej pełniąc m.in. funkcję naczelnika wojennego guberni mazowieckiej. Zmarł w Warszawie i pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim. Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari 3. klasy, Orderem św. Anny 2. klasy i Orderem św. Stanisława.

Generał brygady WP Kazimierz Schally (1895-1967).
Był synem Andrzeja i Stanisławy Śniadowskiej. Urodził się w Nowym Sączu, gdzie jego ojciec był oficerem Okręgowej Komendy Żandarmerii Nr 9. Przebywał na Sądecczyźnie tylko kilka miesięcy swego życia. Resztę dzieciństwa spędził w majątku Jaśniska koło Lwowa.
Studiował w Terezjańskiej Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt, z której uciekł i zaciągnął się do 1. pp Legionów Polskich we wrześniu 1914 roku. W Legionach dosłużył się stopnia porucznika i dowódcy I dywizjonu haubic. Walczył m.in. pod Krzywopłotami, Limanową i Nowym Sączem, pod Konarami i pod Jastkowem, a także pod Kostiuchnówką i Rudką Miryńską. Od 1918 roku działał w Polskiej Organizacji Wojskowej na Ukrainie i w I Korpusie w Bobrujsku. Od lipca do grudnia tegoż roku był więźniem bolszewickim w Piotrogrodzie (skazany na karę śmierci, uniknął jej na skutek interwencji poselstwa duńskiego). W walkach z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej w 1919 roku wziął udział jako dowódca I dywizjonu 1. pułku artylerii polowej Legionów. W 1920 roku bił się przeciwko bolszewikom (Inflanty, wyprawa kijowska, Wołyń, kontrofensywa znad Wieprza i bitwa niemeńska). W Wojsku Polskim dosłużył się funkcji dowódcy 1. Grupy Artylerii w Warszawie i zastępcy dowódcy 20. DP w Baranowiczach. W latach 1935-1939 był Szefem Gabinetu Wojskowego Prezydenta RP. Generałem brygady mianowany został w 1936 roku w wieku 41 lat. Kampanię wrześniową 1939 roku przebył u boku prezydenta I. Mościckiego. Przez Rumunię przedostał się do Francji, a później do Anglii, gdzie pozostawał w tzw. dyspozycji Naczelnego Wodza (jako piłsudczyk został prawie zupełnie odsunięty od służby wojskowej). Po zakończeniu II wojny światowej osiedlił się w Edynburgu, gdzie zmarł i pochowany został na Cmentarzu Corstorphine. Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych i Krzyżem Niepodległości z Mieczami.

Generał broni CK Armii Maurycy Schmidt (1834-1903).
Był synem Jana i Józefy Gebauer. Urodził się w Nowym Sączu, gdzie jego ojciec służył w 20. pp. Na
Sądecczyźnie spędził dzieciństwo (11 lat, tj. około 16% swego życia).
Mimo sądeckiego rodowodu był Aus­triakiem, wybitnym oficerem CK Armii. Wykształcenie zdobył w Terezjańskiej Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt. W 1859 roku wziął udział w przegranej przez Austrię wojnie w Północnych Włoszech. Następnie bił się przeciwko wojskom pruskim w 1866 roku ) i został ciężko ranny. W 1888 roku awansował na generała brygady (miał 54 lata), a w 1892 roku na generała dywizji. W CK Armii doszedł do stanowiska dowódcy 13. DP w Wiedniu i zastępcy komendanta głównego CK Obrony Krajowej. Był także Tajnym Radcą Dworu. W 1903 roku przeszedł w stan spoczynku. Zmarł w tym samym roku w Wiedniu i pochowany został na Cmentarzu Centralnym. Odznaczony był m.in. Rycerskim Krzyżem Orderu Leopolda, Orderem Żelaznej Korony 1. i 3. klasy, Srebrnym Wojskowym Medalem Zasługi na Czerwonej Wstędze, Medalem Wojennym, a także rosyjskim Orderem św. Anny, saksońskim Wielkim Krzyżem Orderu Albrechta i pruskim Orderem Korony.

Powyższe wymaga podsumowania. Pośród 14 skrótowo omówionych postaci są trzy związane z Sądecczyzną raczej luźno (A. Nowotny, K. Schally i M. Schmidt). Nie posiadają sądeckich rodzinnych korzeni w poprzednich pokoleniach. Niemniej ze względu na miejsce ich urodzenia zostali tu uwzględnieni. Pośród pozostałych są i tacy, których nazwiska spotykane były na Sądecczyźnie już parę wieków wcześniej. Słownik nazw osobowych Sądecczyzny J. Bubaka podaje wiele na to przykładów (najstarsze zapisy: Kątski - 1512, Chruściel - 1563, Giza - 1582, Berek - 1595 r.). Biorąc jeszcze pod uwagę ilość lat spędzonych na Sądecczyźnie i procent jaki to stanowiło w ich życiu, trzeba stwierdzić, iż najbardziej sądeckimi generałami byli: Józef Giza (36 lat i 47%), Henryk Wierusz Kowalski (26 lat i 31%), Antoni Pawłowski (25 lat i 32%), Michał Gałązka (22 lata i 28%), Jan Berek (19 lat i 21%), Bronisław Chruściel (18 lat i 27%) oraz Jan Mischke (16 lat i 21%).

Pamiętając o powyższym nie wolno absolutnie zapomnieć, że pośród pozostałych 15 postaci omówionych przeze mnie w książce pt. Sądeccy generałowie, są także osoby przez wiele lat związane z Nowym Sączem, choć wcale na Sądecczyźnie nie urodzone. Trzeba zatem wspomnieć o generałach Janie Romerze i Zygmuncie Zielińskim - uczniach I Gimnazjum w Nowym Sączu, Józefie Kustroniu i Bronisławie Pierackim - także uczniach sądeckich gimnazjów, ale również animatorach sądeckich organizacji niepodległościowych, którzy powrócili do Nowego Sącza na tarczach, ginąc w służbie Rzeczypospolitej i znajdując ostatnie miejsce spoczynku na sądeckim cmentarzu. Warto wiedzieć także, iż obywatelstwo miasta Nowego Sącza posiadał długoletni oficer 20. pp Julian Słoninka, późniejszy generał CK Armii, a także, iż inny austriacki generał Eduard Schirnbtick, który prawie połowę swego życia spędził w Nowym Sączu, zmarł w nim i pochowany został na sądeckim cmentarzu. Powiązania rodzinne z Sądecczyzną miał również generał Bolesław Wieniawa Długoszowski, maturzysta I Gimnazjum w Nowym Sączu, gdzie zresztą bywał wielokrotnie, mieszkając w pobliskiej Bobowej. Sięgając jeszcze dalej wstecz, można zakończyć tę wyliczankę przywołaniem postaci generała-majora wojsk koronnych Joachima Czernego - Schwarzenberga, który w obozie konfederackim pod Muszynką przyjął w 1769 roku laskę marszałka ziemi krakowskiej, a był także rodzinnie z ziemią sądecką związany.

Z mroku dziejów należy też przywołać starostów - sądeckiego, Stanisława Lubomirskiego, generała-lejtnanta wojsk koronnych z 1754 roku i grybowskiego, Piotra Wodzickiego, generała-majora wojsk koronnych, a później także sądeckiego kasztelana. Trzeba pamiętać o generale-majorze wojsk koronnych Józefie Wiktorze z Wiatrowic i takimż generale Konstantym Gostkowskim. Obydwaj posiadali majątki na terenie Sądecczyzny...

W sposób oczywisty z Nowym Sączem związani też byli dowódcy 1. pułku strzelców podhalańskich, późniejsi generałowie WP. Dla pamięci i porządku trzeba ich tutaj wymienić. Byli to generałowie: Kazimierz Horoszkiewicz, Jerzy Dobrodzicki i Franciszek Wład.

Tego typu zestawienia mają może dla historyków małe znaczenie, ale gdyby zechcieli z nich czasem skorzystać skądinąd znani i uznani profesorowie piszący obszerne, syntetyczne prace, mniej byłoby w nich błędnych uogólnień, a więcej historycznych ciekawostek nadających niejednokrotnie smaku obszernym i trudnym do przebrnięcia dziełom historycznym. Żeby nie sięgać daleko wystarczy przytoczyć jako przykład błędne informacje zawarte w II tomie Dziejów miasta Nowego Sącza, gdzie profesor Julian Dybiec napisał, że dwóch absolwentów I Gimnazjum w Nowym Sączu zostało później generałami. Wymienił przy tym J. Romera, który rzeczywiście nim został i J. Kustronia, który nim nie był (absolwent II Gimnazjum).

Kończąc te statystyczne zabawy trzeba zatem publicznie ogłosić aktualny stan badań nad tym problemem. Do chwili obecnej odnalazłem 12 uczniów I Gimnazjum, którzy zostali później generałami (w tym 7 maturzystów). Byli to w I Gimnazjum: J. Berek, B. Chruściel, M. Gałązka, J. Giza, B. Pieracki, J. Romer i H. Wierusz Kowalski, a także B. Wieniawa Długoszowski jako ósmy maturzysta, który jednak uczniem I Gimnazjum nie był. Natomiast maturę w II Gimnazjum zdali Z. Berling i J. Kustroń. Dalszych 3 uczniów I Gimnazjum opuściło jego mury przed maturą, wstępując do średnich wojskowych szkół realnych. Byli to: W. Grzesicki, J. Mischke i Z. Zieliński. Zatem tak czy inaczej 13 generałów miało w ten czy inny sposób do czynienia z sądeckimi gimnazjami.

Sądecczyzna, jak i sam Nowy Sącz, wydała wiele postaci, które w różnych dziedzinach życia dobrze zasłużyły się Polsce. Ci, o których była mowa powyżej byli jej mieczem i tarczą, choć nie tylko. Dobrze byłoby zatem spróbować opracować i wydawać poszczególne zeszyty czegoś, co można byłoby nazwać Sądeckim Słownikiem Biograficznym. 0 co apeluję do ludzi miłujących ten region i jego historię, i do czego gorąco zachęcam...