Jerzy Giza
GENERAŁOWIE Z SĄDECCZYZNY RODEM
W swojej ostatnio opublikowanej książce pt. Sądeccy
generałowie zawarłem biogramy 29 osób, które tak czy
inaczej związane były z Sądecczyzną i osiągnęły w służbie
polskiej czy obcej generalskie szlify. Byli to zarówno Sądeczanie
z urodzenia (14 osób), jak i związani z Nowym Sączem swoim
życiem i działalnością (15 osób, w tym 3 dowódców 1. pułku
strzelców podhalańskich).
W tym krótkim syntetycznym artykule pragnę
zwrócić uwagę jedynie na tę pierwszą grupę, czyli tych,
którzy urodzili się na terenie Sądecczyzny (5 z nich urodziło
się w samym Nowym Sączu, a pozostali w: Starym Sączu,
Limanowej, Dąbrówce, Kątach, Krynicy, Marcinkowicach,
Ochotnicy, Tęgoborzy i Trzetrzewinie).
Nie chcąc powielać informacji znajdujących
się w w/w książce, skupię się jedynie na analizie pobytu
tych osób na Sądecczyźnie i krótko zarysuję ich życiowe
losy oraz wojskową karierę akcentując zwłaszcza przełomowe
wydarzenia w historii Polski, których byli uczestnikami ( I
wojna światowa, walki o granice w latach 19181919, wojna
polsko-bolszewicka 1920 roku, kampania wrześniowa 1939 roku,
II wojna światowa). Przy omawianiu postaci zastosowałem układ
alfabetyczny, a nie chronologiczny.
Generał brygady WP Jan Berek (1896-1986).
Był synem Antoniego i Eugenii Męskiej.
Urodził się w Nowym Sączu, gdzie mieszkał przy ul. Matejki
2. Tutaj też spędził dzieciństwo, uczęszczał do szkoły
powszechnej, a następnie w latach 1907-1915 do I Gimnazjum. W
tym czasie brał czynny udział w pracach Stowarzyszenia Młodzieży
"Promień", należał do I Męskiej Drużyny
Harcerzy, a od 1914 roku do Polskich Drużyn Strzeleckich. Od
lata 1915 roku - kiedy to wyruszył na fronty I wojny światowej
w szeregach 32. pp Obrony Krajowej "Neu Sandez" -
przebywał. już stale poza Nowym Sączem. Spędził więc w
nim 19 lat swego życia, tj. około 21%.
W latach 1918-1919 bił się przeciwko
Ukraińcom, biorąc udział w odsieczy Przemyśla i Lwowa. W
wojnie 1920 roku walczył z bolszewikami w Inflantach, na
Polesiu i Wołyniu (był dwukrotnie ranny). We wrześniu 1939
roku - jako podpułkownik - dowodził a. pp Legionów i wziął
udział m.in. w obronie Modlina aż do jego kapitulacji. W
latach 1939-45 przebywał w niewoli niemieckiej w Woldenbergu.
Po wyzwoleniu z oflagu osiedlił się w Anglii. Brał aktywny
udział w życiu polskiej emigracji polityczno-wojskowej (był
m.in. ministrem spraw wojskowych w Rządzie RP na Uchodźstwie).
Do stopnia generała brygady awansował w 1983 roku w wieku 87
lat. Zmarł w Londynie i pochowany został na Cmentarzu
Gunnersbury. Odznaczony był m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym
Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych.
Generał broni LWP Zygmunt Berling (1896-1980).
Był synem Michała i Aurelii Russek.
Urodził się w Limanowej, a w Nowym Sączu mieszkał od 1904
do lata 1914 roku. Uczęszczał w tym czasie do szkoły
powszechnej, a potem do II Gimnazjum. W Nowym Sączu przebywał
jeszcze w lipcu 1915 roku (zdał maturę), od sierpnia do
grudnia 1916 roku (leczył się z ran odniesionych pod Rudką
Miryńską), we wrześniu 1927 roku (na pogrzebie swego brata
Henryka) i w styczniu 1973 roku (wręczono mu honorowe
obywatelstwo miasta Nowego Sącza). Spędził więc na Sądecczyźnie
11 lat swego życia, tj. około 13%.
Podczas I wojny światowej walczył w
szeregach 2. i 4. pp Legionów Polskich. W 1919 roku bił się
z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej. Podczas wojny polskobolszewickiej 1920 roku służył w oddziałach tyłowych i
etapowych. W WP doszedł do stopnia podpułkownika i dowódcy
6. i 4. pp Legionów, ale po licznych skandalach w lipcu 1939
roku ostatecznie zwolniono go z wojska. Podczas kampanii wrześniowej
nie walczył. Aresztowany przez NKWD w Wilnie, był jeńcem
obozu w Starobielsku. Idąc na współpracę z Sowietami uniknął
masakry dokonanej na oficerach WP na wiosnę 1940 roku. Za
agenturalną działalność i dezercję skazany został w 1943
roku na karę śmierci przez Sąd Polowy Armii Polskiej na
Wschodzie. Odpowiedzialny był za pogrom 1. DP w bitwie pod
Lenino i za wydanie wielu wyroków śmierci na żołnierry
Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Awanse generalskie:
generał-major w 1943 roku (z sowieckiego nadania), generał
dywizji w 1947 roku, generał broni w 1963 roku. Miał w tym
czasie odpowiednio: 47, 51 i 67 lat. Zmarł w Warszawie i
pochowany został na Powązkach. Odznaczony był m.in. Orderem
Wojennym Virtuti Militari i Krzyżem Niepodległości, ale także
Orderem Lenina.
Generał brygady WP Bronisław Chruściel
(1899-1965).
Był synem Jana i Elżbiety Sołtys. Urodził
się w Marcinkowicach, gdzie mieszkał aż do lutego 1917
roku. Był absolwentem I Gimnazjum w Nowym Sączu i ostatnim
przed wybuchem I wojny światowej drużynowym tamtejszej I Męskiej
Drużyny Harcerzy. W domu rodzinnym przebywał jeszcze od maja
do lipca 1919 roku. Spędził na Sądecczyźnie 18 lat swego
życia, tj. około 27%.
Będąc członkiem Polskich Drużyn
Strzeleckich - jako małoletni - służył krótko w 1. pp
Legionów Polskich. W 1918 roku wziął udział w obronie
Lwowa, w 1919 roku walczył przeciwko Ukraińcom w Małopolsce
Wschodniej, a w wojnie 1920 roku bił się z bolszewikami w
Inflantach, podczas wyprawy kijowskiej, na Wołyniu (gdzie był
ranny) i nad Niemnem. Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku
służył w Sztabie Głównym Naczelnego Wodza. Następnie w
1940 roku po klęsce armii francuskiej był komendantem Szkoły
Podchorążych Piechoty, którą ewakuował w całości do
Anglii. Tam służył m.in. w oddziale operacyjnym Sztabu
Naczelnego Wodza w Londynie. Podczas kampanii włoskiej w 1945
roku był dowódcą 1. Brygady Strzelców Karpackich. Po zakończeniu
II wojny światowej osiedlił się w Anglii, gdzie był m.in.
członkiem Instytutu J. Piłsudskiego i wielu innych
organizacji kombatanckich. generałem brygady mianowany został
w 1964 roku w wieku 65 lat. Zmarł w Bexhillon-Sea i
pochowany został na miejscowym cmentarzu. Odznaczony był
m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti Militari i
czterokrotnie Krzyżem Walecznych.
Generał brygady WP Michał Gałązka (1893-1972).
Był synem Józefa i Marii Leśniak. Urodził
się w Trzetrzewinie, gdzie mieszkał do lipca 1914 roku. Był
absolwentem I Gimnazjum w Nowym Sączu. Na Sądecczyźnie
przebywał jeszcze od stycznia 1919 roku do marca 1920 roku
organizując 1. pułk artylerii górskiej. W sumie spędził
więc tutaj 22 lata swego życia, tj. około 28%.
Podczas I
wojny światowej walczył w szeregach 1. p. art. Legionów
Polskich. Od 1918 roku działał w Polskiej Organizacji
Wojskowej na Ukrainie i w I Korpusie w Bobrujsku. Od lipca do
listopada 1918 roku był więźniem bolszewickim w
Piotrogrodzie. W wojnie 1920 roku wziął udział w ramach 1.
pułku artylerii polowej legionów (wyprawa kijowska,
uderzenie znad Wieprza, bitwa niemeńska). Podczas kampanii
wrześniowej 1939 roku - jako dowódca artylerii Armii "Modlin"
- walczył od Mławy aż po Lubelszczyznę. 26 września dostał
się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł. Przez Węgry
przedostał się do Francji, a w 1940 roku do Anglii, gdzie
dowodził m.in. artylerią 4. DP, a później na Bliskim
Wschodzie był dowódcą artylerii 5. Kresowej DP. Po zakończeniu II wojny światowej
osiedlił się w Anglii, a następnie w USA. Był członkiem
Instytutu J. Piłsudskiego w Ameryce. W 1962 roku awansował
na generała brygady w wieku 69 lat. Zmarł w Springfield (Massachusets),
a urna z jego prochami złożona została w kwaterze
legionowej na cmentarzu w Zakopanem. Odznaczony był m.in.
Orderem Wojennym Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości z
Mieczami oraz czterokrotnie Krzyżem Walecznych.
Generał brygady WP Józef Giza (1887-1965).
Był synem Michała i Małgorzaty
Szkaradek. Urodził się w Dąbrówce Polskiej, gdzie mieszkał
z przerwami na służbę wojskową i kurs
pocztowo-telegraficzny we Lwowie do maja 1914 roku. Z Sądeccryzną
był związany służbą w 1. pułku strzelców podhalańskich
od listopada 1918 do września 1927 roku (też z krótkimi
przerwami na pobyt poza garnizonem). W sumie spędził więc
na Sądecczyźnie około 36 lat, tj. blisko 47%, swego życia.
Podczas I wojny światowej walczył w
szeregach austriackiego 20. pp i należał do tajnej
organizacji "Wolność". Brał udział w rozbrajaniu
austriackiego garnizonu w Tarnowie, a następnie w tworzeniu i
szkoleniu oddziałów wojskowych w Nowym Sączu. Przeciwko
bolszewikom bił się w roku 1920 jako adiutant 1. psp
(wyprawa kijowska, obrona Brześcia nad Bugiem, uderzenie znad
Wieprza, bitwa niemeńska). We wrześniu 1939 roku walczył
jako zastępca dowódcy 55. DP Rez. począwszy od obrony Śląska
aż po Lubelszczyznę. Uniknął niewoli niemieckiej i
sowieckiej. Był następnie na Węgrzech zastępcą attache
wojskowego polskiej ambasady w Budapeszcie, a w 1940 roku
przedostał się przez Francję do Anglii, gdzie był m.in.
komendantem Centrum Wyszkolenia Piechoty i dowódcą 5.
Brygady Kadrowej Strzelców. Później był komendantem Centrum
Wyszkolenia Armii na Bliskim Wschodzie i dowódcą 7. DP we Włoszech.
Generałem brygady mianowany został w 1944 roku w 57 roku życia.
Po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Londynie,
gdzie zmarł i pochowany został na Cmentarzu Gunnersbury.
Odznaczony był m.in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti
Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych i Medalem Niepodległości.
Uhonorowany został ulicą w Nowym Sączu, tablicami w kościele
św. Rocha i św. Kazimierza, a ostatnio Szkoła Podstawowa w
Wielogłowach wzięła go za swego Patrona.
Generał brygady CK Armii Wiktor
Grzesicki (1859-1917).
Był synem Aleksandra i Anny Kołodziejskiej. Urodził się
w Ochotnicy, a resztę dzieciństwa spędził w Biegonicach i
Nowym Sączu, gdzie w latach 1869-1875 uczęszczał do I
Gimnazjum. Na Sądecczyźnie spędził zatem 16 lat, tj. około
27% swego życia.
Cała jego kariera wojskowa związana była
ze służbą w armii austro-węgierskiej m.in. w 20. pp, który
stacjonował w Nowym Sączu. Był wybitnym oficerem sztabowym,
pisarzem wojskowym i politycznym, a także niezwykle
utalentowanym dowódcą oraz dzielnym żołnierzem. Dał na to
rozliczne dowody podczas walk w czasie I wojny światowej (w
1914 roku w szeregach 20. pp i w 1915 roku wraz z 6. pp Legionów
Polskich). W 1916 roku awansował do stopnia generała-majora
w wieku 57 lat.
Będąc zastępcą gubernatora w Lublinie
zmarł nagle i pochowany został na Cmentarzu Centralnym we
Wiedniu. Pochodził z rodziny o patriotycznych tradycjach, czuł
się jednak bardziej obywatelem CK Monarchii niż Polski, której
wtedy nie było. Jako zaufany człowiek CK Naczelnej Komendy
Armii występował przeciw wszelkim niepodległościowym dążeniom,
szczególnie zwalczając J. Piłsudskiego i I Brygadę Legionów
Polskich. Był odznaczony m.in.: Rycerskim Krzyżem Orderu
Leopolda, Orderem Żelaznej Korony, Rycerskim Orderem
Franciszka Józefa i wieloma innymi, a także niemieckim Żelaznym
Krzyżem. Od gimnazjalnej ławki w Nowym Sączu przyjaźnił
się aż do swej śmierci z legendarnym dowódcą legionowym
gen. Zygmuntem Zielińskim, wielkim patriotą. Przyjaźń tych
dwóch uczniów I Gimnazjum stanowi zagadkę do dziś.
Generał brygady WP Roman Gozdawa
Kawecki (1868 -
1938).
Był synem Aleksandra i Róży Brunickiej.
Urodził się w Nowym Sączu. Mieszkał zarówno w mieście
jak i we dworze w Cieniawie aż do 1878 roku, kiedy to przeniósł
się do Krakowa. Później bywał w tym majątku od czasu do
czasu (sprzedał go w 1906 roku). Na Sądecczyźnie spędził
zatem około 10 lat, tj. blisko 14% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do
stopnia pułkownika. Był świetnym jeźdźcem, cenionym
nauczycielem jazdy konnej (Hiszpańska Dworska Szkoła Jazdy
we Wiedniu) i dowódcą kawalerii (m.in. 2. pułku ułanów
Legionów Polskich od 1917 do 1918 roku). W Wojsku Polskim był
dowódcą 8. pułku ułanów, inspektorem kawalerii przy
Naczelnym Dowództwie, członkiem Oficerskiego Trybunału
Orzekającego. generałem brygady mianowany został w 1920
roku w wieku 52 lat. W 1925 roku przeszedł w stan spoczynku i
całkowicie poświęcił się malarstwu, głównie portretowemu.
Posiadał szerokie zainteresowania pozawojskowe. Był
absolwentem Wydziału Prawa UJ (1889 r.) i ASP w Krakowie
(1895 r.). Malował przeważnie osoby ze sfer arystokratyczno
- wojskowych (liczne wystawy w Krakowie, Lwowie, Warszawie i
Paryżu). Należał do Zrzeszenia Polskich Artystów Plastyków
i Towarzystwa Przyjaciół Sztuki Pięknych. Zmarł w Krakowie
i pochowany został na Cmentarzu Rakowickim. Odznaczony był
m.in. Orderem Żelaznej Korony, Wojskowym Krzyżem Zasługi,
Krzyżem Wojskowym Karola i francuskim Krzyżem Legii
Honorowej. Na temat jego polskich odznaczeń nic nie udało się
ustalić.
Generał artylerii koronnej Marcin Kątski
(1635-1710).
Był synem Wojciecha i Anny Stogniew.
Urodził się w Kątach. Tam też spędził dzieciństwo aż
do około połowy lat czterdziestych XVII wieku. Mieszkał więc
na Sądecczyźnie około 10 lat, tj. blisko 13°/ swego życia.
Był jednym z największych wodzów swej
epoki w Polsce. W sztuce wojskowej kształcił się w Padwie i
Paryżu. Praktyki nabywał jako oberszt dragonii podczas
kampanii hiszpańskiej u boku Wielkiego Kondeusza. Po powrocie
do Polski wziął wdział w walkach z wszystkimi ówczesnymi
agresorami. Bił się przeciwko Szwedom i został ciężko
ranny, przeciwko wojskom rosyjskim, Kozakom i Tatarom, a także
przeciwko Turkom. Był jednym z głównych architektów zwycięstwa
Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, a później podczas
kampanii węgierskiej. Przyczynił się do rozwoju polskiej
artylerii zarówno pod względem organizacyjnym, jak i
taktycznym, dbał o rozwój twierdz i cekhauzów, wybudował w
widłach Zbrucza i Dniestru sławny szaniec, a później
twierdzę pod nazwą Okopy św. Trójcy. Pod koniec życia osiągnął
także szczyt dygnitarskiej kariery zostając wojewodą
krakowskim, a później kasztelanem. Jak wielką sławą
cieszył się u współczesnych świadczy fakt wysunięcia go
przez pewną grupę posłów jako kandydata do polskiej korony
po śmierci Jana III Sobieskiego. Propozycji tej jednak nie
przyjął. Był wielkim patriotą i bohaterskim żołnierzem.
Na generała artylerii koronnej awansował w 1667 roku w wieku
32 lat. Za swoje czyny był obdarowywany przez kolejnych królów
Polski licznymi dobrami ziemskimi i tytułami.
Generał brygady WP i generał
- lekarz CK Armii
Henryk Wierusz Kowalski
(1846-1929).
Był synem Jana i Anastazji Świnka Zielińskiej.
Urodził się w Nowym Sączu, gdzie w latach 1859-1867 uczęszczał
do I Gimnazjum. Na terenie Sądecczyzny przebywał jeszcze od
1924 roku aż do śmierci. Razem daje to zatem 26 lat, tj. około
31% swego życia.
Był wybitnym bakteriologiem i epidemiologiem
swoich czasów. Wykształcony na uniwersytecie wiedeńskim
oraz Wojskowej CK Akademii Franciszka Józefa, uzyskał
doktorat nauk medycznych. Praktyki odbywał m.in. u Kocha,
Pasteura i Pettenkofera. Wsławił się podczas międzynarodowej
akcji niesienia pomocy medycznej w Serbii oraz Bułgarii na
skutek wybuchłej tam epidemii. W uznaniu jego zasług
mianowano go członkiem nadzwyczajnym Wojskowego Komitetu
Sanitarnego przy Ministerstwie Wojny i Kierownikiem Instytutu
Bakteriologicznego we Wiedniu. Generałem mianowany został w
1910 roku w wieku 64 lat. Podczas I wojny światowej pozostawał
ze względu na wiek poza służbą czynną z wyjątkiem okresu
od września 1915 do stycznia 1917 roku. 1 listopada 1918 roku
zgłosił się w Krakowie ochotniczo do służby w Wojsku
Polskim. Był m.in. lekarzem kontraktowym w wojskowym szpitalu
epidemicznym, inspektorem sanitarnym i referentem d/s higieny
przy Dowództwie Okręgu Generalnego w Krakowie. W 1924 roku
przeszedł w stan spoczynku i zamieszkał jako rezydent w majątku
Stróże k/Zakliczyna, gdzie zmarł, a pochowany został na
cmentarzu w Jakubkowicach (parafia Łososina Dolna).
Odznaczony był m.in. bułgarskim Orderem św. Aleksandra i
austriackimi: Rycerskim Orderem Franciszka Józefa, Złotym
Krzyżem Zasługi z Koroną, Wojskowym Krzyżem Zasługi.
Generał brygady WP Jan Mischke (1868-1943).
Był synem Wirgiliusza i Kornelii Skąpskiej.
Urodził się w Starym Sączu. Do I Gimnazjum w Nowym Sączu
uczęszczał w latach 1878-1882. Na Sądecczyźnie przebywał
wielokrotnie podczas swoich urlopów (mieszkał u swoich
krewnych w Piątkowej). Natomiast od maja 1913 do lipca 1914
roku służył w 20. pp w Nowym Sączu, z którym wyruszył na
fronty I wojny światowej. Przebywał więc na Sądecczyźnie
około 16 lat, tj. blisko 21% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do
stopnia pułkownika. Od 1882 do 1913 roku przebywał poza
terytorium ówczesnej Galicji (Wiedeń, Budapeszt, Timisoara,
Sarajewo, Tuzla, Doboj). Podczas I wojny światowej był m.in.
dowódcą II batalionu 20. pp na froncie rosyjskim i dowódcą
110. pp na froncie włoskim. W Wojsku Polskim służył od 1
listopada 1918 roku dowodząc 12. pp w ofensywie przeciwko
Ukraińcom i obronie Trembowli (czerwiec 1919 r.). Następnie
bił się przeciwko bolszewikom w 1920 roku jako dowódca VI
Brygady Piechoty Legionów (odwrót spod Kijowa, Wołyń,
kontrofensywa znad Wieprza), a później dowódca XXXI Brygady
Piechoty Strzelców Pomorskich (wrześniowa ofensywa na
Polesiu). W 1921 roku uzyskał awans na generała brygady w
wieku 53 lat i przeniesiony został w stan spoczynku. Osiedlił
się w Krakowie. W czasie okupacji niemieckiej wyrzucony z
mieszkania przebywał u swoich krewnych w Zabierzowie, gdzie
zmarł i pochowany został na miejscowym cmentarzu. Odznaczony
był m.in. Krzyżem Walecznych i Medalem Pamiątkowym za Wojnę
1918 - 1921, a także Rycerskim Krzyżem Orderu Leopolda,
Orderem Żelaznej Korony, Wojskowym Krzyżem Zasługi i Krzyżem
Wojskowym Karola.
Generał dywizji WP
i generał brygady
CK Armii Adam Nowotny (1865-1936).
Był synem Teofila i Zofii Logler. Urodził
się w Krynicy, a do 1870 roku mieszkał w Muszynie, gdzie
jego ojciec był sędzią. Spędził więc na Sądecczyźnie
raptem 5 lat, tj. około 7% swego życia.
W służbie austriackiej doszedł do
stopnia generała brygady (awans w 1915 roku w wieku 50 lat).
Z wykształcenia był artylerzystą, m.in. dowódcą 11. pułku
haubic we Lwowie, 39. Brygady Artylerii na froncie rosyjskim
podczas I wojny światowej, dowódcą artylerii 5. Armii na
froncie włoskim. Od listopada 1918 do lipca 1919 roku był
polskim pełnomocnikiem wojskowym w Wiedniu, następnie zastępcą
dowódcy Okręgu Generalnego we Lwowie, a podczas wojny z
bolszewikami w 1920 roku oficerem Łącznikowym Naczelnego Dowództwa
przy 6. Armii i dowódcą 13. DP w pościgu za armią konną
Budionnego (nad Kuczwą, Bugiem i na Wołyniu). Generałem
dywizji mianowany został w 1922 roku w 57 roku życia. Już
jednak rok później przeniesiony został w stan spoczynku.
Zamieszkał we Lwowie, gdzie też zmarł i został pochowany
na Cmentarzu Łyczakowskim pod nazwiskiem Nowotny Lachowicki - Czechowicz (z nieznanych dziś bliżej powodów
został w 1920 roku adoptowany przez baronessę Sabinę
Lachowicką-Czechowicz). Odznaczony był m.in. Orderem
Odrodzenia Polski i Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921,
a także saskim Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Albrechta
oraz austriackimi: Orderem Żelaznej Korony, Komandorskim Krzyżem
Orderu Leopolda, Rycerskim Orderem Franciszka Józefa i
Wojskowym Krzyżem Zasługi.
Generał brygady WP Antoni Pawłowski
(1781-1859).
Był synem Franciszka i Tekli Dydyńskiej.
Urodził się w Tęgoborzu, ale większość dzieciństwa i
wieku młodzieńczego spędził we wsi Jastrzębie koło Łukowicy.
Przebywał więc na Sądecczyźnie 25 lat swego życia, tj.
około 32%. Do służby wojskowej wstąpił w 1806 roku zaciągając
się do 2. pp Księstwa Warszawskiego. Awansował błyskawicznie.
W 1807 roku jako kapitan dowodził 1. kompanią grenadierów w
wojnie z Prusami, w 1809 roku walczył przeciwko Austrii m.in.
pod Raszynem i Zamościem. Jako major i dowódca batalionu wziął
udział w wyprawie Napoleona przeciwko Rosji w 1812 roku. Po
odwrocie Wielkiej Armii znalazł się w Krakowie, a w 1813
roku na terenie Saksonii (brał udział w bitwie pod Dreznem).
Po upadku Napoleona powrócił do Polski z Francji w 1814
roku. W armii Królestwa Polskiego był m.in. dowódcą 6. pp
liniowej i 2. brygady piechoty. Generałem brygady mianowany
został w 1828 roku w wieku 47 lat, a generałem-majorem armii
carskiej w 1834 roku. Choć niechętny idei powstania
listopadowego, wziął w nim udział m.in. jako organizator
wojska w województwie płockim i augustowskim, a później
dowódca zakładu ogólnego piechoty. Po upadku powstania
pozostał w kraju. Należał m.in. do komisji odbierającej
wiernopoddańcze przysięgi od oficerów i urzędników
wojskowych. W końcu sam wstąpił do służby rosyjskiej pełniąc
m.in. funkcję naczelnika wojennego guberni mazowieckiej. Zmarł
w Warszawie i pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim.
Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari 3.
klasy, Orderem św. Anny 2. klasy i Orderem św. Stanisława.
Generał
brygady WP Kazimierz Schally (1895-1967).
Był synem Andrzeja i Stanisławy Śniadowskiej.
Urodził się w Nowym Sączu, gdzie jego ojciec był oficerem
Okręgowej Komendy Żandarmerii Nr 9. Przebywał na Sądecczyźnie
tylko kilka miesięcy swego życia. Resztę dzieciństwa spędził
w majątku Jaśniska koło Lwowa.
Studiował w Terezjańskiej Akademii
Wojskowej w Wiener Neustadt, z której uciekł i zaciągnął
się do 1. pp Legionów Polskich we wrześniu 1914 roku. W
Legionach dosłużył się stopnia porucznika i dowódcy I
dywizjonu haubic. Walczył m.in. pod Krzywopłotami, Limanową
i Nowym Sączem, pod Konarami i pod Jastkowem, a także pod
Kostiuchnówką i Rudką Miryńską. Od 1918 roku działał w
Polskiej Organizacji Wojskowej na Ukrainie i w I Korpusie w
Bobrujsku. Od lipca do grudnia tegoż roku był więźniem
bolszewickim w Piotrogrodzie (skazany na karę śmierci, uniknął
jej na skutek interwencji poselstwa duńskiego). W walkach z
Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej
w 1919 roku wziął udział jako dowódca I dywizjonu 1. pułku
artylerii polowej Legionów. W 1920 roku bił się przeciwko
bolszewikom (Inflanty, wyprawa kijowska, Wołyń,
kontrofensywa znad Wieprza i bitwa niemeńska). W Wojsku
Polskim dosłużył się funkcji dowódcy 1. Grupy Artylerii w
Warszawie i zastępcy dowódcy 20. DP w Baranowiczach. W
latach 1935-1939 był Szefem Gabinetu Wojskowego Prezydenta
RP. Generałem brygady mianowany został w 1936 roku w wieku
41 lat. Kampanię wrześniową 1939 roku przebył u boku
prezydenta I. Mościckiego. Przez Rumunię przedostał się do
Francji, a później do Anglii, gdzie pozostawał w tzw.
dyspozycji Naczelnego Wodza (jako piłsudczyk został prawie
zupełnie odsunięty od służby wojskowej). Po zakończeniu
II wojny światowej osiedlił się w Edynburgu, gdzie zmarł i
pochowany został na Cmentarzu Corstorphine. Odznaczony
był m.in. Orderem
Wojennym Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych i
Krzyżem Niepodległości z Mieczami.
Generał broni CK Armii Maurycy Schmidt (1834-1903).
Był synem Jana i Józefy Gebauer.
Urodził się w Nowym Sączu, gdzie jego ojciec służył
w 20. pp. Na
Sądecczyźnie spędził dzieciństwo
(11 lat, tj. około 16% swego życia).
Mimo sądeckiego rodowodu był Austriakiem,
wybitnym oficerem CK Armii. Wykształcenie zdobył w Terezjańskiej
Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt. W 1859 roku wziął
udział w przegranej przez Austrię wojnie w Północnych Włoszech.
Następnie bił się przeciwko wojskom pruskim w 1866 roku ) i
został ciężko ranny. W 1888 roku awansował na generała
brygady (miał 54 lata), a w 1892 roku na generała dywizji. W
CK Armii doszedł do stanowiska dowódcy 13. DP w Wiedniu i
zastępcy komendanta głównego CK Obrony Krajowej. Był także
Tajnym Radcą Dworu. W 1903 roku przeszedł w stan spoczynku.
Zmarł w tym samym roku w Wiedniu i pochowany został na
Cmentarzu Centralnym. Odznaczony był m.in. Rycerskim Krzyżem
Orderu Leopolda, Orderem Żelaznej Korony 1. i 3. klasy,
Srebrnym Wojskowym Medalem Zasługi na Czerwonej Wstędze,
Medalem Wojennym, a także rosyjskim Orderem św. Anny, saksońskim
Wielkim Krzyżem Orderu Albrechta i pruskim Orderem Korony.
Powyższe wymaga podsumowania. Pośród 14
skrótowo omówionych postaci są trzy związane z Sądecczyzną
raczej luźno (A. Nowotny, K. Schally i M. Schmidt). Nie
posiadają sądeckich rodzinnych korzeni w poprzednich
pokoleniach. Niemniej ze względu na miejsce ich urodzenia
zostali tu uwzględnieni. Pośród pozostałych są i tacy, których
nazwiska spotykane były na Sądecczyźnie już parę wieków
wcześniej. Słownik nazw osobowych Sądecczyzny J. Bubaka
podaje wiele na to przykładów (najstarsze zapisy: Kątski -
1512, Chruściel - 1563, Giza - 1582, Berek - 1595 r.). Biorąc
jeszcze pod uwagę ilość lat spędzonych na Sądecczyźnie i
procent jaki to stanowiło w ich życiu, trzeba stwierdzić, iż
najbardziej sądeckimi generałami byli: Józef
Giza (36 lat i 47%), Henryk
Wierusz Kowalski (26 lat i 31%), Antoni
Pawłowski (25 lat i 32%), Michał
Gałązka (22 lata i 28%), Jan
Berek (19 lat i 21%), Bronisław
Chruściel (18 lat i 27%) oraz Jan
Mischke (16 lat i 21%).
Pamiętając o powyższym nie wolno
absolutnie zapomnieć, że pośród pozostałych 15 postaci omówionych
przeze mnie w książce pt. Sądeccy generałowie, są
także osoby przez wiele lat związane z Nowym Sączem, choć
wcale na Sądecczyźnie nie urodzone. Trzeba zatem wspomnieć
o generałach Janie Romerze i Zygmuncie Zielińskim -
uczniach I Gimnazjum w
Nowym Sączu, Józefie Kustroniu i Bronisławie Pierackim
-
także uczniach sądeckich gimnazjów, ale również
animatorach sądeckich organizacji niepodległościowych, którzy
powrócili do Nowego Sącza na tarczach, ginąc w służbie
Rzeczypospolitej i znajdując ostatnie miejsce spoczynku na sądeckim
cmentarzu. Warto wiedzieć także, iż obywatelstwo miasta
Nowego Sącza posiadał długoletni oficer 20. pp Julian Słoninka,
późniejszy generał CK Armii, a także, iż inny
austriacki generał Eduard
Schirnbtick, który prawie
połowę swego życia spędził w Nowym Sączu, zmarł w nim i
pochowany został na sądeckim cmentarzu. Powiązania rodzinne
z Sądecczyzną miał również generał Bolesław Wieniawa
Długoszowski, maturzysta I Gimnazjum w Nowym Sączu,
gdzie zresztą bywał wielokrotnie, mieszkając w pobliskiej
Bobowej. Sięgając jeszcze dalej wstecz, można zakończyć tę
wyliczankę przywołaniem postaci generała-majora wojsk
koronnych Joachima Czernego -
Schwarzenberga, który
w obozie konfederackim pod Muszynką przyjął w 1769 roku
laskę marszałka ziemi krakowskiej, a był także rodzinnie z
ziemią sądecką związany.
Z mroku dziejów należy też przywołać
starostów - sądeckiego, Stanisława Lubomirskiego, generała-lejtnanta
wojsk koronnych z 1754 roku i grybowskiego, Piotra
Wodzickiego, generała-majora
wojsk koronnych, a później także sądeckiego kasztelana.
Trzeba pamiętać o generale-majorze wojsk koronnych Józefie
Wiktorze z Wiatrowic i
takimż generale Konstantym
Gostkowskim. Obydwaj
posiadali majątki na terenie Sądecczyzny...
W sposób oczywisty
z Nowym Sączem związani też byli dowódcy 1. pułku strzelców
podhalańskich, późniejsi generałowie WP. Dla pamięci i
porządku trzeba ich tutaj wymienić. Byli to generałowie: Kazimierz
Horoszkiewicz, Jerzy Dobrodzicki i Franciszek
Wład.
Tego typu zestawienia
mają może dla historyków małe znaczenie, ale gdyby
zechcieli z nich czasem skorzystać skądinąd znani i uznani
profesorowie piszący obszerne, syntetyczne prace, mniej byłoby
w nich błędnych uogólnień, a więcej historycznych
ciekawostek nadających niejednokrotnie smaku obszernym i
trudnym do przebrnięcia dziełom historycznym. Żeby nie sięgać
daleko wystarczy przytoczyć jako przykład błędne
informacje zawarte w II tomie Dziejów miasta Nowego Sącza,
gdzie profesor Julian Dybiec napisał, że dwóch
absolwentów I Gimnazjum w Nowym Sączu zostało później
generałami. Wymienił przy tym J. Romera, który rzeczywiście
nim został i J. Kustronia, który nim nie był (absolwent II
Gimnazjum).
Kończąc te statystyczne zabawy trzeba
zatem publicznie ogłosić aktualny stan badań nad tym
problemem. Do chwili obecnej odnalazłem 12 uczniów I
Gimnazjum, którzy zostali później generałami (w tym 7
maturzystów). Byli to w I Gimnazjum: J. Berek, B. Chruściel,
M. Gałązka, J. Giza, B. Pieracki, J. Romer i
H. Wierusz Kowalski, a
także B. Wieniawa
Długoszowski jako ósmy
maturzysta, który jednak uczniem I Gimnazjum nie był.
Natomiast maturę w II Gimnazjum zdali Z.
Berling i J.
Kustroń. Dalszych 3
uczniów I Gimnazjum opuściło jego mury przed maturą, wstępując
do średnich wojskowych szkół realnych.
Byli to: W. Grzesicki, J. Mischke i Z.
Zieliński. Zatem tak
czy inaczej 13 generałów miało w ten czy inny sposób do
czynienia z sądeckimi gimnazjami.
Sądecczyzna, jak i sam Nowy Sącz, wydała
wiele postaci, które w różnych dziedzinach życia dobrze
zasłużyły się Polsce. Ci, o których była mowa powyżej
byli jej mieczem i tarczą, choć nie tylko. Dobrze byłoby
zatem spróbować opracować i wydawać poszczególne zeszyty
czegoś, co można byłoby nazwać Sądeckim Słownikiem
Biograficznym. 0 co apeluję do ludzi miłujących ten
region i jego historię, i do czego gorąco zachęcam...
|