Marek Styczyński
POPRADZKI PARK KRAJOBRAZOWYCo to jest krajobraz i dlaczego go chronimy? Pojęcie „krajobraz" jest tak oczywiste, jak trudne do zdefiniowania. Intuicyjnie wiemy, że mamy do czynienia ze złożonym wprawdzie, lecz postrzeganym jako osobna całość obrazem. Obrazem, na który składa się nie tylko rzeźba terenu, żywa przyroda, ślady ludzkiego bytowania, ale i zapach, oświetlenie, wspomnienia lub ich brak, które to elementy wpływają na towarzyszące obserwacji krajobrazu uczucie „swojskości" lub obcości. Mówi się przecież o „rodzinnej ziemi", „swojskim krajobrazie", czy szerzej - ojczyźnie. Chiński ideogram na określenie pojęcia krajobrazu składa się z dwóch znaków, które rozdzielone i czytane osobno oznaczają „góry' i „wody'. Połączone razem dają daleko bardziej złożone pojęcie krajobrazu. I mimo, że zawsze w podtekście pojęcia „krajobraz" kryją się uczucia, są one zazwyczaj pomijane w tworzonych dotąd definicjach. A przecież to „uczucie zabarwia wszelkie ludzkie doświadczenie". Klasyczna definicja krajobrazu mówi, że jest to fizjonomia powierzchni Ziemi lub jej części, będąca syntezą wszystkich elementów przyrody i działalności ludzkiej, pozostających we wzajemnym stosunku i oddziaływaniu. Rozróżnia się krajobraz naturalny (pierwotny), w którym nie uwidacznia się działalność ludzka i krajobraz przeobrażony (antropogeniczny), w którym uwidaczniane są skutki działalności ludzkiej. Zmiany krajobrazu bywają powolne, ewolucyjne lub gwałtowne. Mimo całego szacunku dla klasycznych definicji, nie sposób nie powrócić do spraw uczuć, pamięci i tego wszystkiego, co składa się na niezwykle plastyczną ideę PRZESTRZENI UMYSŁU - będącej zbiorem odziedziczonych, zapamiętanych i wyobrażonych elementów przestrzeni materialnej. Bo przecież zupełnie inaczej postrzega krajobraz Tatr Polak rozpoznający wokół Śpiących Rycerzy, miejsca kontemplacji Witkiewicza, czy motywy ze znanych powszechnie dzieł malarskich, niż przybysz z Brazylii, dla którego podziwiany przez nas krajobraz może być jedynie zwałem nagich, martwych skał, które zieją pustką. Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt postrzegania krajobrazu. Bywa często, że nie zastanawiając się nad tym głębiej, przez krajobraz rozumiemy nie jakiś niezmienny, utrwalony obraz, jak sugeruje definicja klasyczna, a pewien naturalny PROCES zachodzący na naszych oczach, który akceptujemy i nazywamy krajobrazem, ponieważ nasz umysł może go ogarnąć, a posiłkowany pamięcią i wyobraźnią, uwięzić w jednym określeniu. Gdyby tak nie było, to krajobraz górskich buczyn karpackich powinniśmy rozpatrywać jako rozłączny zbiór krajobrazów zimowych, jesiennych, letnich i wiosennych. Krajobrazy te różnią się istotnie nie tylko kolorem ulistnienia, ale głównie stopniem dostępności terenu dla obserwacji. Ponieważ procesy zachodzące w przyrodzie są naturalne także w sensie wpisania ich w nasze wyobrażenia o świecie, tradycję i pamięć, akceptujemy je pod jedną nazwą - krajobrazu buczyn karpackich. Ale są też procesy, których nie akceptujemy. Wielkie połacie wyrębów, zryte drogami stoki gór, szkaradne budy robotników leśnych - są to widoki, których nikt nie wymieni jako składowe krajobrazu buczyn karpackich. A przecież są dziś nieodłączną ich częścią... Wymienione elementy są niejako wymazywane, gdyż są obce tradycji, przynoszą uczucie destabilizacji i niepokoju. Tak więc staje się jasne, że istnieją pewne kanony krajobrazów, odpowiadające tożsamości kulturowej i tradycji życia poszczególnych ludzkich nacji. Jest niezwykle ważne, aby zachować takie właśnie kanony krajobrazu, jako gwarancję ciągłości i naturalnego rozwoju społeczeństw, i to niezależnie jak daleko odchodzą one dziś od bliskości z Naturą. Pozbawienie człowieka możności odniesienia się do swych korzeni, do tradycji i zaprzeczenie przez to istnienia pokoleniowej ciągłości przestrzeni umysłu, jest zabiegiem niebezpiecznym i trudnym do odwrócenia. Nie jest przypadkiem, że niszczenie narodów zaczynało się zawsze od przesiedleń i zerwania więzów z miejscem kształtowania tożsamości narodowej. Jednym z takich obszarów, będących kanonem krajobrazu dla Polski i Polaków, jest bez wątpienia krajobraz pogórza i niezbyt wysokich w Polsce Karpat. Znalazło to odzwierciedlenie w planie zagospodarowania kraju poprzez zakwalifikowanie Beskidu Sądeckiego do obszarów I klasy pod względem wartości krajobrazowych i rekreacyjnych. W planie regionalnym uznano w 1977 roku za celowe utworzenie parku krajobrazowego, który stałby się gwarancją ochrony krajobrazu tego zakątka Polski. Przesłanki te były podstawą do formalnego utworzenia Popradzkiego Parku Krajobrazowego, co nastąpiło za sprawą uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w Nowym Sączu nr 169/XIX/82 z dnia 11 września 1987 roku. Dlaczego park krajobrazowy? Istnieje wiele form ochrony przyrody. W Polsce stosuje się kilka z nich, co pozwala na stopniowanie rygorów ochrony, i do pewnego stopnia wartościuje obiekty i tereny uznane za szczególnie cenne. Do najbardziej znanych i największych form ochrony przyrody należą PARKI NARODOWE. Są to szczególnie cenne przyrodniczo obszary kraju, objęte w dużym stopniu ochroną ścisłą i będące pod zarządem samodzielnych Dyrekcji tych parków. PARKI NARODOWE W POLSCE
Mniejszym odpowiednikiem parków narodowych są REZERWATY PRZYRODY. Są to bardzo różnej wielkości i różnego przeznaczenia obiekty chroniące wycinki przyrody, które uznano za szczególnie cenne i warte zachowania.
Pojedyncze obiekty, jak drzewa, skały itp., można chronić przez uznanie ich za POMNIK PRZYRODY, co gwarantuje im nienaruszalność, nawet na terenie zurbanizowanym. Wszystkie wymienione formy ochrony odnoszą się do fragmentów dzikiej, mało zmienionej przyrody i stawiają sobie za cel utrzymanie zastanego stanu. Dlatego też nazywa się ją konserwatorską ochroną przyrody. W tak pojętej działalności ochroniarskiej odczuwało się brak możliwości bardziej dynamicznej, twórczej ochrony tych obiektów, w których w sposób naturalny, ewolucyjny, przeplatają się wątki tradycyjnej kultury ludzkiej i Natury - kształtujących się nawzajem. Od 1964 roku rozpoczęto w Polsce prace nad koncepcją ochrony krajobrazu jako całości. Efektem tych działań było rozpoczęte w latach siedemdziesiątych tworzenie PARKÓW KRAJOBRAZOWYCH. Jest to forma ochrony, która wydaje się odpowiadać najbardziej wyzwaniom naszego wieku, a która - jeżeli potraktować ją poważnie - stanowi najtrudniejszy problem, zarówno w teorii, jak i w praktycznym działaniu. Dyrekcje parków krajobrazowych, które w odróżnieniu od parków narodowych nie władają powierzonym im do ochrony terenem, spełniać muszą rolę konsultanta, pomysłodawcy i zręcznego rzecznika Natury - przy jednoczesnym zaakceptowaniu obecności i gospodarki ludzkiej. To trudne, lecz niezwykle frapujące zadanie spełnia w jakimś stopniu zaledwie kilka spośród około 50 parków, jakie dotąd utworzono w Polsce. Dzieje się tak dlatego, że nie jest jeszcze dość dobrze i powszechnie rozumiana idea parku krajobrazowego, jako jedynie potencjalnej możliwości lepszego jakościowego życia na wyróżnionym w ten sposób terenie. Brak tego zrozumienia wypływa z głębszego i tragicznego nieporozumienia, jakim jest powszechne mylenie jakościowego rozwoju z postępem ilościowym. A przecież staje się jasne, że nawet największa ilość dóbr materialnych nie zastąpi zdrowego, czystego środowiska życia i psychicznej harmonii płynącej ze zrozumienia procesów zachodzących w przyrodzie. Procesów, którym podlegamy - czy się nam to podoba, czy nie. O nieuniknionym podporządkowaniu się tym procesom przekonujemy się w sposób nieuchronny wszyscy. Regionalny Park Beskidu Sądeckiego Tak właśnie brzmiała pierwsza, zaproponowana przez zespół Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego w Nowym Sączu nazwa parku krajobrazowego, który znamy obecnie pod nazwą POPRADZKI PARK KRAJOBRAZOWY. Znajduje się on na obszarze Beskidu Sądeckiego i obejmuje jego główne pasma górskie: pasmo Radziejowej i pasmo Jaworzyny Krynickiej. Wschonią granicę Parku, wraz z otuliną, stanowi rzeka Kamienica Nawojowska. Krótka, równoleżnikowo biegnąca granica północna dochodzi do Dunajca, który ogranicza Park od zachodu i częściowo od południa, do granicy państwa. Granica samego Parku (bez otuliny) nawiązuje do granicy rolnoleśnej, biegnącej na wysokości 700 - 800 m npm. Oprócz pasm Radziejowej i Jaworzyny, na terenie Parku znajduje się niezwykle ciekawy i malowniczy rejon Zimnego - Dubnego (pasmo Kraczonika), a także Mochnaczki. Przez centralną część Parku przepływa rzeka Poprad, dzieląc go na część zachodnią z pasmem Radziejowej i część wschodnią z pasmem Jaworzyny Krynickiej, stąd też nazwa Parku. Powierzchnia Parku wynosi 52 tys. ha, a jego otuliny 25 tys. ha. Blisko 70% stanowią lasy, które wraz z bogatymi źródłami wód mineralnych (ponad 20% zasobów krajowych) decydują w dużej mierze o specyfice i atrakcyjności tego regionu. Głównym zadaniem Parku jest zachowanie w możliwie niezmienionym kształcie całości kulturowo - przyrodniczych walorów Sądecczyzny. Trzynaście istniejących i powstające obecnie rezerwaty przyrody mają chronić przede wszystkim charakterystyczne zbiorowiska leśne Karpat. W związku z tym, że najwyższe szczyty górskie pasm Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej sięgają blisko 1.300 m npm. (Radziejowa - 1.265 m, Skałka - 1.168 m, Jaworzyna - 1.116 m, Runek - 1.082 m), mamy do czynienia na terenie Parku z przeglądem pięter roślinnych. Obszary do wys. 500 m npm. stanowiące podgórze, obejmują malownicze mozaiki pól i łąk z lasami mieszanymi. W zespołach leśnych wyróżnić tu można grądy i zbiorowiska łęgowe, niestety w dużej już części zniekształcone. Wyżej, do około 1.100 m npm. występują zbiorowiska piętra regla dolnego z lasami jodłowo - bukowymi, a właściwie obecnie bukowo - jodłowymi, z udziałem świerka i innych gatunków. Siedliskowo dominuje na tym obszarze buczyna karpacka, a towarzyszą jej jedliny i olszyny górskie. Sporą część tego obszaru zajmują uprawy rolne oraz pastwiska sięgające niekiedy do 1.000 m npm. Wyżej położone łąki górskie porasta charakterystyczna murawa, złożona głównie z bliźniaczki psiej trawki. Piętro regla górnego występuje na niewielkim terenie, w szczytowych partiach Radziejowej i w niewielu innych miejscach. Szata roślinna Parku liczy około 1.000 gatunków roślin kwiatowych, co stanowi blisko połowę wszystkich gatunków rosnących w Polsce. Bogaty jest też świat roślin niższych: występuje tu 500 gatunków porostów, 260 gatunków mszaków i 400 gatunków grzybów. Ciekawym składnikiem flory Parku są gatunki alpejskie: kuklik górski, pięciornik złoty, widliczka ostrozębna, fiołek dwubarwny, widłak alpejski, macierzanka polna oraz gatunki subalpejskie: miłosna górska, omieg górski, ciemiężyca zielona, jaskier platanolistny i inne. Na terenie Parku występują też zbiorowiska roślin kserotermicznych, czyli ciepłolubnych. Spotkać je można na nasłonecznionych i zacisznych stokach o wystawie południowej, do wysokości 600 m npm. Zarośla kserotermiczne są osobliwością botaniczną Sądecczyzny. Większość z tworzących je roślin dostała się na teren Polski z południa, dolinami Dunajca i Popradu. Mimo jednolitości podłoża i braku skał wapiennych, w Beskidzie Sądeckim występują wapiennolubne gatunki roślin z tojadem mołdawskim, miesięcznicą trwałą, kosatką kielichową i niezwykle piękną paprociąjęzycznikiem zwyczajnym. Znacznie liczniejszą grupę tworzą rośliny unikające gleb zasadowych, charakterystyczne dla hal i borów wysokogórskich: widłak alpejski, zanokcica północna i inne. Do osobliwości botanicznych należy też głóg wielkoowockowy, znaleziony w okolicach Rytra, nie występujący w innych częściach kraju. Fauna Parku jest również bogata. Do leśnych, puszczańskich gatunków należą występujące tu nadal: wilk, ryś, żbik, niedźwiedź, wydra, jeleniowate, dzik, puchacz, bocian czarny oraz głuszec, cietrzew i jarząbek. Dosyć licznie spotkać można na terenie Parku duże drapieżniki: myszołowy, jastrzębie, a nawet orfika i zalatującego tu orła przedniego. Wśród przebogatej awifauny Beskidu Sądeckiego wymienić trzeba dzięcioła białogrzbietego, trójpalczastego, a z rzadkich sów - włochatkę. Z drobnych ssaków, ozdobą leśnych zarośli są pilchowate, a spotkać też można ryjówki, rzęsorka i nietoperze. Do najpełniej reprezentowanych grup kręgowców należą płazy i gady. Obecne są na terenie Parku niemal wszystkie gatunki występujące w Polsce, w tym jeden gatunek endemicznytraszka karpacka, która nie występuje nigdzie poza tą częścią Karpat. Gniewosz plamisty i występujący pojedynczo wąż eskulapa, to dwa bardzo piękne gatunki gadów, które należą do ginących przedstawicieli herpetofauny Polski. W kilku miejscach w wyższych położeniach górskich spotkać można neoteniczne formy traszek i salamandry plamistej. Do niezwykle zróżnicowanej i bogatej grupy zwierząt zamieszkujących Parku należą owady. Do najokazalszych i charakterystycznych, a przy tym większości licznych gatunków, należą przedstawiciele chrząszczy i motyli. Z chrząszczy wymienić trzeba przepiękne kózki: nadobnice alpejskie, wonnice piżmówki i żerdzianki, spotyka się też często największego w Polsce ryjkowca - rozpucza, który przesiaduje na liściach łopianów, w wilgotnych dolinach potoków. Kępy kwitnącego sadźca konopnicy odwiedzają licznie rusałki i duże, miodowe perłowce. Na naturalnych łąkach lata paź królowej i witeź żeglarz, a są też jeszcze stanowiska występowania niepylaka mnemozyny. Do najciekawszych nocnych motyli zaliczyć należy wielką ćmę - zmierzchnicę trupią główkę kilka gatunków zawisaków, a także gruszkówkę, jednego z największych motyli, jakie występują w Polsce. Niestety, już tylko w nielicznych, górskich odcinkach strumieni występują pstrągi, a także głowacze, miętusy i raki. Stosunkowo dobrze zachowane zbiorowiska leśne, liczne tereny przejściowe i zróżnicowanie pod względem wysokości nad poziom morza powodują, że teren Parku jest nieprzebraną skarbnicą roślin i zwierząt, co czyni go doskonałym obiektem badawczym i dydaktycznym. Występowanie na terenie Parku rodzimych ekotypów drzew powoduje, że obszar ten stanowi bank genów i pole do działania nowoczesnej hodowli lasu. Walory te zostały podkreślone poprzez zaliczenie wszystkich lasów na terenie Beskidu Sądeckiego do I strefy lasów ochronnych. O dużej atrakcyjności Popradzkiego Parku Krajobrazowego stanowi, poza walorami przyrodniczymi, kultura materialna i żywe ciągle tradycje ludowe. Dwie główne grupy etniczne: góralska i lachowska, ulegają zmieszaniu. Znaczną część pasma Jaworzyny zajmowało do początku lat pięćdziesiątych osadnictwo wołoskie z ludnością zwaną Łemkami. Pozostawiła ona poważny akcent w kulturze i krajobrazie tej ziemi w postaci cerkwi, kapliczek, specyficznej zabudowy oraz w kształtowaniu krajobrazu poprzez właściwą sobie gospodarkę rolno - hodowlaną. Żywą i unikatową w skali kraju jest kultura muzyczna i plastyczna Sądecczyzny. Kapele góralskie i regionalne zespoły, jak „Lachy", „Dolina Dunajca" czy „Podegrodzie", a także rzeźba i malarstwo, znane są daleko poza granicami Polski. Osobnym magnesem dla licznie odwiedzających teren Parku są znane uzdrowiska: Krynica, Muszyna, Żegiestów i Piwniczna, a także wiele mniejszych miejscowości i wsi letniskowych. Uzdrowiska te mają długą tradycję i istniejące w nich całe zespoły architektury uzdrowiskowej, zabytkowe wille i piękna zieleń miejska, uzupełniają znakomicie naturalne walory okolicy. Na terenie Parku i jego otuliny nie ma większych zakładów przemysłowych. Funkcje gospodarcze regionu to turystyka i wypoczynek, lecznictwo sanatoryjne oraz rolnictwo - głównie hodowla. Kompleksy leśne na terenie Parku są niezstapionym rezerwuarem wody i czynnikiem kształtującym miejscowy mikroklimat, co np. w przypadku Krynicy, decyduje o jej walorach uzdrowiskowych. Tak więc powołanie do życia Parku Krajobrazowego miało na celu nie tylko realizację celów naukowych i ochroniarskich, ale było podstawowym i niezbędnym krokiem w kierunku utrzymania funkcji terenu. Funkcji, której realizacja daje zatrudnienie dużej rzeszy mieszkańców regionu. Oczywiście, że jest jeszcze wiele do zrobienia w kwestii prawidłowego rozwoju turystyki i szeroko pojętej rekreacji, ale aby o tym w ogóle myśleć, należy zapewnić stabilne warunki środowiskowe, a nie można tego zrobić bez świadomej ochrony najistotniejszych i delikatnych, naturalnych układów ekologicznych. Sieć rezerwatów jest systematycznie uzupełniana przez tworzenie powierzchniowych pomników przyrody. Tylko w 1990 roku objęto ochroną w ten sposób 16 obiektów o łącznej powierzchni ponad 40 ha. Stare i nowe doświadczenia W niedługim czasie po utworzeniu Parku powołano do życia jego Zarząd. Na siedzibę wybrano Stary Sącz, z którego łatwo można wjechać zarówno w dolinę Dunajca, jak i Popradu, a bliskość Nowego Sącza zapewnia łatwy kontakt z władzami województwa. Zarząd Parku zatrudnia zaledwie kilka osób. Są to fachowcy różnych specjalności, realizujący własne zadania. Pieczę nad pracą Zarządu sprawuje dyrektor. Jak już powiedziano, głównym zadaniem Zarządu Parku jest dbanie o zgodność realizowanej gospodarki z jego funkcjami ochronnymi. Składa się na to sprawowanie konserwatorskiej ochrony przyrody, inspirowanie badań naukowych i opracowań studialnych oraz stałe, bieżące kontrole i oceny stanu zachowania przyrody Beskidu Sądeckiego. Zarząd Parku inspiruje też prawidłowe rozwiązania w dziedzinie szeroko pojętej rekreacji, właściwego rolnictwa, leśnictwa i wielu jeszcze problemów z poprawnym gospodarowaniem na cennych przyrodniczo terenach. Jednym z trudniejszych zadań, jakie postawił sobie zespół Zarządu Parku, jest popularyzacja proekologicznych zachowań i stylu bycia. Park stał się organizatorem wielu spotkań, dyskusji i konferencji zmierzających do wypracowania modelu współistnienia ludzi i Natury. Pewną rolę w realizacji tej idei spełnia wydawnictwo Zarządu Parku „Informator Popradzkiego Parku Krajobrazowego", w całości redagowany i wydawany przez pracowników Parku. Dużą popularność zdobyły już spotkania z młodzieżą, organizowane nie tylko w szkołach, ale głównie podczas zajęć terenowych. Należą do nich obchody Dnia Ziemi, Przyrodnicze Rajdy Górskie oraz prowadzone od jakiegoś czasu prace terenowe z małymi grupkami uczniów, szczególnie zainteresowanymi sprawami przyrody i jej ochrony. W taki sposób udało się wykonać część prac przy urządzeniu pierwszej na terenie województwa Ścieżki Przyrodniczej w rezerwacie „Las Lipowy w Obrożyskach". Doświadczenia te służą Zarządowi Parku do wypracowywania nowego w Polsce, a niezwykle popularnego w innych krajach modelu kwalifikowanej turystyki, nazywanej EKOTURYSTYKĄ. Bardzo dobrze układa się też współpraca Parku z Zakładem Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, co owocuje nowymi opracowaniami naukowymi i stałą merytoryczną pomocą. W ostatnim czasie jedną z najważniejszych inicjatyw, której współautorem był Zarząd Parku, jest zawiązujące się obecnie Gospodarczo - Ekologiczne Porozumienie Gmin Doliny Popradu. Tak więc, pomimo rozlicznych trudności, Zarząd Popradzkiego Parku Krajobrazowego w sposób systematyczny realizuje dążenie do urzeczywistnienia idei harmonijnej koegzystencji ludzi i Natury. |