|
Marek Kroczek, Tadeusz Wieczorek SZLAK PRZYRODNICZY PO MATECZNIKACH PUSZCZY KARPACKIEJ IMIENIA ADAMA HRABIEGO STADNICKIEGO Jedną z form obszarowej ochrony przyrody i szeroko pojętego krajobrazu w Polsce są Parki Krajobrazowe. W Beskidach utworzono dotąd dwa takie parki - Żywiecki Park Krajobrazowy i Popradzki Park Krajobrazowy. Popradzki Park Krajobrazowy został powołany 11 września 1987 roku. Zajmuje obszar 54 tys. ha, a wraz z otuliną 78 tys. ha, będąc jednym z największych parków krajobrazowych w Polsce. Prawie w całości obejmuje obszar Beskidu Sądeckiego. Celem utworzenia Parku jest kompleksowa ochrona walorów przyrodniczych, krajobrazowych, uzdrowiskowych i turystycznych realizowana poprzez dostosowanie działalności gospodarczej do wymogów ochrony przyrody. Utworzenie tego Parku w terenie zagospodarowanym, ale o dużych walorach krajobrazowych miało być przykładem koegzystencji gospodarki leśnej i turystycznej bazującej na racjonalnym wykorzystaniu istniejących zasobów przyrody. Wśród czynników przyrodniczych wiodącą cechą w jego krajobrazie jest rzeźba terenu uwarunkowana budową geologiczną. Morfometryczne cechy rzeźby (nachylenie stoków, wysokości względne i bezwzględne) warunkują dostępność terenu, co w sposób pośredni lub bezpośredni wpływa na zachowanie krajobrazów naturalnych, lub do nich zbliżonych oraz kształtowanie krajobrazu kulturowego. Względy fizjograficzne Popradzkiego Parku Krajobrazowego oraz historycznie uwarunkowane osadnictwo zdecydowało o sposobie użytkowania ziemi. Prawie 70% jego powierzchni zajmują lasy, a tylko 27% użytki rolne. W wyniku prac nad utworzeniem paneuropejskiego zintegrowanego systemu ochrony dziedzictwa przyrodniczego kontynentu jako całości, czyli Europejskiej Sieci Ekologicznej EECONET (European Ecological Network), obszar Popradzkiego Parku Krajobrazowego uzyskał największą rangę w waloryzacji terenów chronionych. Stanowi on w Krajowej Sieci Ekologicznej obszar węzłowy o znaczeniu międzynarodowym z biocentrami i strefami buforowymi. Rzeka Dunajec została uznana za korytarz ekologiczny o znaczeniu międzynarodowym. Na 14 rezerwatów przyrody utworzonych dotąd na terenie Beskidu Sądeckiego aż 12 to rezerwaty leśne. Niektóre z nich mają swe początki w rozumnej działalności dawnego właściciela większości lasów tego regionu Adama hrabiego Stadnickiego. Najstarszy rezerwat przyrody powstał w jego dobrach około 1906 roku, a najmłodszy w Lasach Państwowych w 1996 roku. Niektóre z rezerwatów są łatwo dostępne (Łabowiec, Barnowiec) lub wręcz udostępnione (Las Lipowy Obrożyska), ale są także rezerwaty trudne do penetracji i niezbyt często odwiedzane (Hajnik, Żebracze). Obecna powierzchnia rezerwatów wynosi około 500 ha, uzupełniona prawie 90 pomnikami przyrody. Celem utworzenia szlaku przyrodniczego jest zapoznanie młodzieży i turystów odwiedzających tę przepiękną część Popradzkiego Parku Krajobrazowego z wartościami wspaniałej i niepowtarzalnej górskiej przyrody, imponującymi krajobrazami dolin z czystymi wodami potoków, urokami słonecznych hali polan rozciągających się pośród lasów. Jest to także odpowiedź na dużą penetrację turystyczną związaną z otwarciem kolejki gondolowej na Jaworzynę Krynicką. Wyznaczone na trasie punkty przystankowe pozwalają dokładnie zapoznać się z piętrowym zróżnicowaniem roślinności, ze światem zwierząt, wskazują najcenniejsze formy terenu i ciekawe zjawiska hydrologiczne. Początek szlaku przyrodniczego znajduje się w centrum wsi Łabowa, obok przystanku PKS przy drodze Nowy Sącz - Krynica. Nazwa miejscowości pochodzi podobno od Łabów - szlachty ruskiej, która tu osiedliła się po najeździe tatarskim. Łabowa słynęła z hucznych jarmarków, na które zjeżdżano z całej okolicy. Dawniej wieś zamieszkiwali Łemkowie. Szlak biegnie od przystanku PKS w kierunku zachodnim. Przekraczamy most na rzece Kamienicy Nawojowskiej. Na dnie rzeki i wzdłuż jej brzegów odsłaniają się margle łąckie. Widoczny na dnie długości około 200 metrów i na brzegach kompleks piaskowców ubogi w łupki rozdzielają wkłady margli. Piaskowce są drobno - i średnioziarniste, źle przesortowane o spoiwie wapnistym. Zawierają one oprócz kwarcu także muskowit, glaukonit i kwarcyt, rzadziej okruchy wapieni i skaleni. Po prawej stronie mijamy drewniany kościół z 1930 roku z zabytkowym obrazem św. Jana Nepomucena z końca XVII wieku i późno barokowymi posągami św., Łukasza i św. Marka. Dochodzimy do skrzyżowania i skręcamy w lewo drogą asfaltową. Po około 500 metrach z lewej strony możemy zobaczyć piękną murowaną cerkiew z 1784 roku z wieżą o cebulastym hełmie, fundowaną przez Lubomirskich. Po około 10 minutach dochodzimy do doliny Uhryńskiego Potoku. Po lewej stronie rozciągają się pięknie zalesione stoki Ośnikowskiego Wierchu (828 m npm.), po prawej stronie stoki Pereslihy (812 m npm.). Możemy oglądać tutaj głęboko wciętą (odcinkami do 30 metrów) krętą dolinę Uhryńskiego Potoku, porośniętą lasem mieszanym z dorodnymi okazami sosny (projektowany rezerwat geologiczny). Obszar ten jest najlepiej dostępny od strony południowe-wschodniej, ścieżką leśną odchodzącą od szlaku w odległości około 100 metrów poniżej gajówki. Ścieżka ta biegnie ponad zakolami potoku i po drugim jego przekroczeniu sprowadza do doliny o stosunkowo łagodnych zboczach. Stąd należy rozpocząć wędrówkę w górę potoku jego meandrującym korytem, co jest możliwe jedynie przy niskim stanie wody. Na dnie potoku i na jego stromych brzegach, a zwłaszcza w zakolach podcinanych erozyjnie, odsłania się niemal w sposób ciągły profil utworów dolnego eocenu. Są to cienko - lub średnioławicowe piaskowce ze strzałką kalcytową przekładaną łupkami ilastymi. Dalej w górę potoku odsłania się kompleks łupków ilastych z nielicznymi cienkimi ławicami piaskowców. W dolnej części profilu występują łupki bezwapniste na ogół barwy czerwonej, które zawierają liczne otwornice. W wyższej części profilu charakterystycznym utworem jest tzw. pasiak, który składa się z naprzemianległych cienkich warstewek łupków czekoladowo - wiśniowych i mułowców marglistych o zabarwieniu niebieskoszarym. Te ostatnie dominują w najwyższej części kompleksu. Lesista dolina Uhryńskiego Potoku ma niezwykłe walory krajobrazowe, na które składają się jej znaczne głębokości, kręty przebieg i strome brzegi, jak też prawie pionowo zalegające tu różnobarwne skały odsłonięte na dnie potoku i na jego brzegach. Po przejściu około 4 kilometrów od początku trasy, po prawej stronie usytuowane jest miejsce biwakowe przygotowane przez nadleśnictwo Nawojowa. Można tu odpocząć na ławeczkach, a także poszukać w pobliskim potoku źródeł wody mineralnej, które biją na dnie rzeczki. Idąc dalej po około 2 kilometrach dochodzimy do wsi Uhryń. Znajdują się w niej ciekawe połemkowskie kapliczki. Już na początku wsi możemy zobaczyć odnowioną kapliczkę o bardzo ciekawej budowie. Przechodzimy przez całą wieś, około 500 metrów za ostatnimi zabudowaniami znajduje się szlaban. Z miejsca tego możemy zobaczyć całą przebytą do tej pory drogę od Łabowej. Idziemy dalej drogą asfaltową. Po około 2 kilometrach dochodzimy do rozwidlenia dróg, w lewo skręcamy do rezerwatu Uhryń. Z lewej strony ścieżki możemy zaobserwować ciekawą jodłę. Z dwóch pni po złączeniu na wysokości około metra powstaje jeden wspólny pień. Dochodzimy do składu drewna. Około 100 metrów za nim dochodzimy do granicy rezerwatu Uhryń. Rezerwat Uhryń - powstał w 1924 roku w prywatnych dobrach Adama hrabiego Stadnickiego, potwierdzony zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z 1957 roku. Dawna nazwa rezerwatu to Medwiczka. Powierzchnia rezerwatu wynosi 16,00 ha. Ochronie podlegają drzewostany bukowo - jodłowe, w wieku około 230 lat charakterystyczne dla dawnej puszczy karpackiej. W drzewostanach przeważa jodła przy niedużym na ogół udziale buka i mniejszej ilości świerka. Najstarsze jodły osiągają wysokość do 40 metrów i grubości pni do 115 centymetrów. W runie najczęściej występuje jeżyna gruczołowata, wietlica samicza, gwiazdnica gajowa i tojeść gajowa. Z roślin chronionych występuje w nim widłak wroniec, a z częściowo chronionych - kopytnik pospolity i marzanka wonna. Jest on jednym ze starszych rezerwatów polskich i przez ponad 100 lat nie prowadzono w nim działalności gospodarczej. Rezerwat leży na terenie Nadleśnictwa Nawojowa. Idziemy dalej ścieżką wzdłuż granicy rezerwatu (pozostawiamy rezerwat po prawej stronie). Po około 15 minutach dochodzimy do ścieżki obchodowej. Powyżej wychodnia skalna, na której możemy chwilę odpocząć i wejrzeć w głąb tego prapuszczańskiego kompleksu leśnego. Powyżej widzimy młody drzewostan, typowa sukcesja w lasach karpackich. Po przejściu następnych 10 minut dochodzimy do grzbietu i odbijamy w lewo wzdłuż granicy rezerwatu. Dochodzimy do skrzyżowania. Znajduje się tutaj miejsce odpoczynku i schronienie na wypadek deszczu. Po prawej stronie pozostawiamy rezerwat, kierujemy się na wprost w górę stoku i po 200 metrach skręcamy w lewo za strzałką. Po około 20 minutach dochodzimy do szlaku czerwonego. Szlak skręca w prawo w kierunku na Halę Łabowską, znajdujemy się około 4 kilometrów od niej. Po około 40 minutach dochodzimy do Hali Jawor, która opada na południowy wschód w przepaścisty zwór dopływu Potaśni. Hala zarasta obecnie pięknym laskiem sosnowym. Idziemy dalej w kierunku północnym, po chwili dochodzimy do pomnika upamiętniającego śmierć partyzantów AK, następnie do Hali Łabowskiej i odejścia w prawo do rezerwatu Łabowiec. Rezerwat Łabowiec - rok założenia 1924, potwierdzony zarządzeniem MLiPD z 1957 r. pow. 10,30 ha. Budowa rezerwatu jest urozmaicona, zwłaszcza w jego niższych położeniach w północno-zachodniej części. Obejmuje on obszar niewielkiego leja źródłowego i charakteryzuje się urozmaiconą rzeźbą osuwiskową. Ruchy masowe w miarę cofania się leja źródłowego sukcesywnie rozwijały się w coraz to wyższych partiach stoku. Powodowało to kolejne wykształcenia coraz to młodszych nisz osuwiskowych skalistych lub ziemnych, wypłaszczeń koluwialnych u ich podnóży, a także odnawianie niżej leżących form osuwiskowych. W wyniku takiego cyklu rozwoju ruchów masowych typowego dla lejów źródłowych, ukształtowała się rzeźba o wyraźnych progach, których krawędzie znaczą etapy osuwania się mas piaskowcowych. Teren prawie w całości pokrywa starodrzew jodłowo - bukowy, o przewadze drzew w wieku 140 lat. Występują tu potężnych rozmiarów buki i jodły osiągające około 35 metrów wysokości i 120 centymetrów grubości. Zwracają uwagę liczne stare jodły obumarłe wskutek osiągnięcia fizjologicznej granicy wieku. Pierśnice ich dochodzą do 130 centymetrów, a wysokość do 40 metrów. Runo leśne obejmuje około 50 gatunków, między innymi: gajowiec żółty, żywokost sercowaty, żywce: gruczołowaty i cebulkowy, szałwia lepka, jeżyna gruczołowata. W niektórych miejscach występują łany zarośli z przewagą lepiężnika białego. Z roślin podlegających częściowej ochronie występują tu: kopytnik pospolity, marzanka wonna oraz paprotka zwyczajna. Znajduje się tu ścieżka, którą można wejść w głąb rezerwatu i podziwiać jego piękno. Przy ścieżce znajdują się ławeczki zapraszające do odpoczynku. Stąd do schroniska na Hali Łabowskiej 15 minut. Hala Łabowska (1061 m npm.) jest rozległą zarastającą lasem grzbietową halą opadającą ku północy, położona w pobliżu zwornika, gdzie do grzbietu głównego dołącza się od południa boczny grzbiet Parchowatki (1005 m npm.). Widok z hali jest wprawdzie ograniczony od północy i północnego wschodu, lecz bardzo urozmaicony. Przed nami za doliną Kamienicy ciągnie się pasmo Margoni Niżnej i Wyżnej, Spalskiej Góry, Tokarni i Czerszli, z wystającym poza nim wałem Jaworza i Chełmem w prawo od niego. Na hali stanęło po ostatniej wojnie - staraniem Oddziału PTTK w Nowym Sączu - schronisko, które na Głównym Beskidzkim Szlaku, między Krynicą i Rytrem stanowi ważny punkt oparcia dla turystów. W czerwcu 1944 roku w czasie obławy gestapo zginął na hali Adam Kondolewicz, żołnierz oddziału AK „Tatara". W miejscu jego śmierci głaz z pamiątkowym napisem. W schronisku możemy zjeść posiłek (bardzo dobra kuchnia), a także przenocować przed dalszym marszem wzdłuż szlaku przyrodniczego. Po odpoczynku (lub noclegu) ruszamy w dalszą drogę szlakiem przyrodniczym. Ze schroniska kierujemy się wzdłuż czerwonego szlaku w stronę Pisanej Hali. Nasza marszruta biegnie dalej wzdłuż szlaku czerwonego. Dochodzimy do zarastającej już Hali Krajnia. Jest to obszerna, długości ok. 1 km hala, opadająca szczególnie stromym obrywem w stronę Barnowca. Obok Hali Łabowskiej i Pisanej była kiedyś miejscem wypasów i rozbrzmiewała głośno życiem pasterskim. W środku hali - niełatwy dziś do znalezienia - charakterystyczny kamień piaskowcowy, zaś poniżej wschodniego wzniesienia samotne skały, o której miejscowa ludność opowiada legendę o dwóch złych córkach - nie wysłuchały one próśb umierającej matki, aby nie szły na tańce do Łomnicy i zaklęcie matki zamieniło je po drodze w kamienie. Po przejściu Hali Krajnia wchodzimy w las, gdzie dochodzimy do pomnika przyrody „Wierch nad Kamieniem". Szlak przyrodniczy odbiega w prawo od szlaku turystycznego i przebiega przez piękny drzewostan bukowy, obok drugiego w Paśmie Jaworzyny szczytu Wierch nad Kamieniem (1083 m npm.) i kieruje się do ambony skalnej zwanej Skałką Składziszczańską, gdzie umiejscowiony jest punkt widokowy. Rozciąga się stąd piękny widok na Dolinę Kamienicy Nawojowskiej i Beskid Niski. Po lewej stronie widoczny jest kompleks rezerwatu Barnowiec, przez który nie prowadzi szlak przyrodniczy. Zwiedzanie rezerwatu jest możliwe w grupach zorganizowanych z przewodnikiem nadleśnictwa Nawojowa lub pracownikiem Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Rezerwat Barnowiec - rok założenia 1924, potwierdzony zarządzeniem MLiPD z 1957 roku, pow. 21,61 ha. Morfologia obszaru rezerwatu jest niezwykle urozmaicona. Znajdują się tu dwa osuwiska. Jedno z nich zlokalizowane jest w przyszczytowej strefie Góry Sokołowskiej (1025 m npm.). W górnej części, pośród wielkich, przemieszczonych grawitacyjnie bloków piaskowców, występują liczne rowy rozpadlinowe. Poniżej rowów wykształciła się forma osuwiskowa ze skalistą niszą o wysokości 50 m, uznaną za najwyższą ścianę skalną w Beskidzie Sądeckim. Poniżej rozpościera się koluwium osuwiskowe, które w niższych partiach posiada liczne bezodpływowe zagłębienia i różnokształtne nabrzmienia. Trzon drzewostanu tworzą buk i jodła, z niewielkim udziałem jawora i sporadycznie występującym świerkiem. Liczne rozpadliny skalne, powalone kłody starych drzew porośnięte mchem, bogata flora epifitów korzystających z dużej wilgotności powietrza, a nade wszystko piękny starodrzew nadaje lasom typowo puszczański charakter. Rosną tu potężne jodły, których wysokość przekracza 8,0 metrów, a grubość pni dochodzi do około 100 centymetrów. Runo jest bardzo bogate w różnorodne gatunki. Miejscami duże płaty tworzą: wietlica sanicza, niecierpek pospolity, pokrzywa zwyczajna, oraz będące pod ochroną częściową - marzanka wonna i kopytnik pospolity. Mniej licznie występują żywce: gruczołowaty i cebulkowaty, paprotki: Brauna i kolczysty oraz żywokost sercowaty. Wracamy z powrotem do czerwonego szlaku drugą ścieżką, a następnie przez Polankę Średnią i niewielką Polankę Martyńską dochodzimy do Pisanej Hali. Tą nazwą określa się szczytową zarastającą obecnie halę, ciągnącą się w głównym grzbiecie między Zadnimi Górami od zachodu, a Wierchem nad Kamieniem od wschodu. Nazwa ta pochodzi z czasów, gdy geodeci dokonywali w oko lity pomiarów i „spisywali", jak mówili górale. Na hali znajduje się pamiątkowy głaz przypominający czas okupacji hitlerowskiej i walki partyzantów, mających w lasach Beskidu Sądeckiego swe kryjówki. Nad bukowymi lasami, które otaczają halę - oryginalny widok na zachód na gniazdo Radziejowej i Prehyby, dalekie Gorce i Beskid Wyspowy oraz Babią Górę w najdalszym planie. Ku północy ukazuje się plastyczna mapa Kotliny Sądeckiej, a ku południowemu wschodowi piękna Parchowatka, otoczenie Jaworzyny Krynickiej i Runka. Na południowy zachód przy przejrzystej pogodzie delikatnie zarysowane Tatry. Idziemy dalej szlakiem czerwonym, któremu towarzyszą znaki żółte. Znaki prowadzą do mrocznego wilgotnego lasu, w którym przeważają stare, wiekowe buki, pełnego wykrotów i głazów, pokrytych roślinnością. Gdy ścieżka o kierunku północno-zachodnim załamuje się i skręca w prawo na zachód - w pobliżu, w lewo, nieco w dół - źródełko. Niebawem wychodzimy z lasu na halę, której kulminacja Zadnie Góry (969 m npm.) pozostają nieco z lewej strony. Panorama z niej rozległa i warto podejść w lewo na południową stronę grzbietu, aby obejrzeć widok na Dolinę Popradu i kształtną Parchowatkę. Występuje tu rzadko spotykany w Karpatach grzbietowy rów rozpadlinowy tzw. podwójny grzbiet, będący przykładem procesów rozczłonkowujących grzbiety górskie. Towarzyszą mu liczne formy rzeźby typowe dla osuwisk, takie jak ściany i ambony skalne, rowy rozpadlinowe, ruchome blokowiska, szczeliny dylatacyjne i nabrzmienia koluwialne. Z Zadnich Gór kierujemy się na zachód do węzła szlaków, w tym miejscu skręcamy w prawo i kierujemy się szlakiem zielonym na północny zachód. Po około 10 minutach dochodzimy do szlaku niebieskiego kierującego nas w stronę Makowicy. Pod szczytem szlak przyrodniczy odbiega od szlaku turystycznego i schodzi na zachodnie stoki Makowicy, na piękne polany. Usytuowany jest tu punkt widokowy, skąd możemy zobaczyć piękną panoramę Pasma Radziejowej i Doliny Popradu. Z Lego miejsca kierujemy się polanami i lasem w dolinę Potoku Rzyczanowskiego. Dochodząc do niego skręcamy w lewo i idziemy drogą leśną poprowadzoną dnem doliny. Dochodzimy do przepięknego mostu drewnianego przerzuconego nad malowniczym przełomem Potoku Rzyczanowskiego. Płynie on na tym odcinku wąwozem skalnym o głębokości od kilku do kilkunastu metrów i szerokości w części dennej 5-10 metrów, a w części górnej od kilkunastu do 50 metrów. Wąwóz ten został wyerodowany w gruboławicowych i bardzo gruboławicowych piaskowcach magurskich. Istnienie fragmentów kilku poziomów wypłaszczeń dolinnych, w tym tarasów zbudowanych z osadów rzecznych, świadczy o wieloetapowym rozwoju doliny. Rozcięcie odpornych piaskowców i powstanie wąwozów jest świadectwem silnej erozji w ostatnim, holoceńskim etapie jej rozwoju. Kręty, meandrujący przebieg współczesnego koryta jest być może odziedziczony po starszym etapie formowania doliny. Piaskowce magurskie tworzą w ścianach wąwozu atrakcyjne krajobrazowo oraz interesujące morfologicznie urwiska i występy skalne, natomiast na jego dnie - niewielkie wodospady, kaskady (zespoły stopni skalnych) i szypoty (drobne występy na wychodniach ławic przegradzających koryto rzeki). Do najatrakcyjniejszych krajobrazowo obiektów można zaliczyć: dolną bramę skalną, bramę skalną przy moście oraz bramę górną. Wąwóz Potoku Rzyczanowskiego jest również miejscem współczesnego tworzenia się martwic wapiennych. Najciekawsza z pokryw martwicowych tworzy się na stromym zboczu wąwozu, poniżej mostu. Być może jej powstanie jest związane z wypływem wód wzbogaconych w CO2 i silnie zmineralizowanych, migrujących wzdłuż strefy uskokowej. Najlepszym punktem widokowym jest drewniany most przerzucony nad potokiem na wysokości około 25 metrów. Możemy z niego oglądać uroki nieożywionej natury, ale także piękny drzewostan bukowo-jodłowy rosnący wzdłuż potoku. Ma on ponad 80 lat. Można spotkać w nim wiele roślin chronionych. Cały ten teren jest powierzchniowym pomnikiem przyrody. Za mostem znajduje się miejsce na odpoczynek. Dalsza część szlaku biegnie drogą leśną w kierunku wsi Rzyczanów. Przy pierwszych zabudowaniach skręcamy w lewo, schodząc ze szlaku turystycznego. Przechodzimy przez całą wieś, kierując się w stronę Popradu. Na końcu wsi znajduje się piękna, odnowiona kapliczka. Dochodzimy do mostu na Popradzie. Za mostem skręcamy w lewo i wzdłuż drogi Stary Sącz - Piwniczna idziemy do Rytra. Jest to wieś letniskowa położona u ujścia Roztoki do Popradu. Na stromym, stożkowatym pagórku na prawym brzegu rzeki ruiny rycerskiego zamku. Nazwa Rytro wzmiankowana jest już w 1240 roku. W XII I wieku zamek był własnością kasztelana sądeckiego Piotra Wyżgi, który zaprzedał się Krzyżakom i za karę po śmierci ponoć pokutuje w ruinach zamku. Tutaj żegnamy się ze szlakiem przyrodniczym im. Adama hrabiego Stadnickiego po matecznikach puszczy karpackiej. Serdecznie zapraszamy do zwiedzenia szlaku i zapoznania się z pięknem przyrody Popradzkiego Parku Krajobrazowego. |