powrót do strony głównej

powrót | galeria | podziękowania

 

Andrzej Wasiak

U narodzin Krynicy

Z nazwą Krynicy spotykamy się po raz pierwszy w dokumencie lokacyjnym. Wywodzi się ona z nazwy topograficznej, która oznacza zdrój lub źródło. We wspomnianym dokumencie występuje jako „Krzenycze".

8 stycznia 1547 roku biskup Samuel Maciejowski wydał „uczciwemu" bankowi z Miastka przywilej na lokowanie na surowym korzeniu wsi Krynica. Miał on jako zasadźca wsi własnym kosztem osadzić w niej kmieci. W zamian za to otrzymał szereg przywilejów i uprawnień. Jako rekompensatę za wydatki poniesione w związku z zakładaniem wsi dostał w dziedziczne władanie sołectwo. Jako sołtys miał mieć dwa łany ziemi, młyn, karczmę oraz prawo do trzymania w swym domu jakiegokolwiek rzemieślnika. Bez podatku miał prawo hodować 200 owiec i paść je bez przeszkód po biskupich lasach. Gdyby jednak miał więcej owiec, wówczas - jak zaznaczał dokument lokacyjny - powinien płacić od nadwyżki, podobnie jak inni sołtysi, na rzecz zamku muszyńskiego. Miał prawo osadzić siedmiu lub więcej kmieci wyznaczając każdemu trzy ćwierci łanu do wykarczowania. W związku z tym obowiązkiem byli oni zwolnieni na okres 16 lat z wszelkich danin, opłat i robocizny. Po upływie tego terminu musieli składać świadczenia jakimi byli obciążeni. Zobowiązani byli też do płacenia czynszu 10 groszy, a sołtysowi 2 grosze. Podkreślono również obowiązek daniny w baranach od posiadanych owiec, oraz w serze (bryndza). Ponadto mieli płacić zającowe i jarząbkowe. Na rzecz sołtysa mieli kmiecie pracować dwa dni w roku (jeden żąć, drugi kosić) otrzymując za to utrzymanie. Sądy miał sołtys odprawiać zgodnie ze zwyczajem innych wsi, w których „Wołosi czyli pasterze mieszkają". Z opłat i kar sądowych sołtys miał pobierać 1/3.

Do największych wsi w kluczu muszyńskim w XVI wieku obok Krynicy należały: Powroźnik, Milik, Florynka, Mochnaczka Niżna i Izby. Każda z tych wsi liczyła średnio 216 osób. W ciągu jednego stulecia od połowy XVI do połowy XVII wieku najwięcej rozwinęły się osady: Krynica, Milik i Izby. W wymienionych miejscowościach liczba ludności wzrosła 5 - 8 razy.

Początkowe zaludnienie klucza muszyńskiego było bardzo małe i wynosiło zaledwie 300 osób. W połowie XVI wieku liczba ludności wzrosła już do 6 tysięcy osób. Maszyna liczyła wtedy 541 mieszkańców, a Miastko 352.

Ludność wołoska zamieszkiwała północno-wschodnie tereny kresu muszyńskiego, głównie we wsiach: Szczawnik, Jastrzębik, Krynica, Berest i Brunary.

Obok pasterstwa ludność zamieszkująca Krynicę zajmowała się rolnictwem. Z biegiem czasu wysunęło się ono na plan pierwszy. Do tego niewątpliwie przyczyniła się występująca tutaj średnio urodzajna gleba. Przeciętna wartość produkcji z łanu wynosiła około 50 kóp zboża, a średnia proporcjonalna wartość produkcji w całym kluczu wynosiła z jednego łanu 53 kopy zboża.

Prawie każda wieś kresu muszyńskiego posiadała gorzelnie lub browar. Stanowiły one własność sołtysa. Dowiadujemy się o tym z przywileju biskupa krakowskiego Piotra Myszkowskiego dla miasta Maszyny z dnia 3 września 1589 roku. W dokumencie tym czytamy: „Przedłożyli też to nam, iż sołtysi na wsiach przyległych miasteczku piwa rabiają, gorzałki palą i szynkują, co jest z wielkim ubliżeniem tego miasteczka, a tak im tego zabraniamy i postanawiamy to, aby żaden z nich nie szynkował tak piwa, jako i gorzałki etc. tylko to miał na swą domową potrzebę".

O tym, że i wieś Krynica posiadała karczmę i gorzelnię w 1597 roku dowiadujemy się z „Wyroku między Maszyną a sołtysami klucza muszyńskiego" z 18 września tegoż roku. Mieszczanie muszyńscy skarżą się na pozwanych tj. sołtysów wsi do klucza muszyńskiego należących "... że oni przeciw prawu miasteczku Maszynie nadanemu... piwo warzają i gorzałkę palą, także też i skądinąd, a nie z Maszyny, przywożą i do karczem swych i inszych wsi na szynk dają... ".

Wśród pozwanych znajdował się również sołtys Krynicy, który posiadał przywilej na prowadzenie karczmy.

Obok rolnictwa i hodowli ludność zajmowała się sukiennictwem. Świadczą o tym folusze znajdujące się w niektórych wsiach kresu muszyńskiego. Krynica posiadała już folusz w 1664 roku. Prawo wybudowania młynka o dwóch kołach uzyskał Stefan presbiter (ksiądz unicki) Krynicki.

Sołtysi kryniccy niejednokrotnie uzyskiwali potwierdzenie swoich przywilejów od biskupów krakowskich. I tak sołtys krynicki uzyskał potwierdzenie swoich przywilejów w 1681 roku od biskupa Jana Małachowskiego, a w 1721 biskup Konstanty Szaniawski potwierdził dotychczasowe przywileje sołtysów krynickich.

Historia źródeł krynickich zaczęła się od 1745 roku.

W tym roku wyszło pośmiertne wydanie pracy księdza Gabriela Rzączyńskiego pt. „Auctuarium historiae naturalia curiosae Regni Poloniae", w której czytamy, że „in Muszyna et Krynica pagis episcopatus Cracoviensis acidulae sunt in frequenti usu, prosunt potantibus".